Warte ponad 8 mld USD zamówienie na nowe długodystansowe samoloty brytyjskie linie British Airways podzieliły między Boeinga i Airbusa. Wezmą 24 boeingi 787 dreamliner i 12 największych na świecie samolotów pasażerskich A380.
To zmiana w strategii brytyjskiego przewoźnika, który dotąd na maszyny obsługujące dalekie trasy wybierał wyłącznie produkty amerykańskiego Boeinga. Korzysta z jumbojetów 747, których ma 57.
Wszystkie zamówione wczoraj maszyny będą wyposażone w silniki Rolls-Royce?a, produkowane na Wyspach. Alternatywą były silniki amerykańsko-kanadyjskiego konsorcjum General Electric i Pratt Whitney.
Spekuluje się, że British Airways postawiły na produkty Airbusa i Rolls Royce?a ze względu na naciski władz, zachęcających do wspierania rodzimego przemysłu (A380 wprawdzie są składane w Tuluzie, ale skrzydła przywożone są z Wysp).
- Nie było żadnych nacisków. Nikt się z nami nie kontaktował ani formalnie, ani nieformalnie. Decyzja została podjęta w najlepszym interesie British Airways. A wybraliśmy silniki Rolls Royce?a, bo brytyjska produkcja jest najlepsza - bronił się Billie Walsh, dyrektor generalny brytyjskiego przewoźnika.