"Rząd będzie zabiegał o zdjęcie procedury nadmiernego deficytu po notyfikacji fiskalnej i potwierdzeniu danych w niej zawartych przez Eurostat" - powiedziała Zajdel-Kurowska podczas konferencji prasowej.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, Główny Urząd Statystyczny (GUS) prześle notyfikację z przewidywanym poziomem deficytu za bieżący rok do końca marca 2008 roku. Według najnowszych prognoz resortu finansów, ma on wynieść w tym i przyszłym roku 3,0% PKB, czyli tyle samo, ile wynosi unijny limit. W 2009 deficyt ma spaść do 2,9%, a w 2010 do 2,5%.
Jeśli Eurostat potwierdzi wyliczenia GUS za rok 2007, Polska będzie mogła ubiegać się o odliczenie 60% kosztów reformy emerytalnej, które są szacowane na 2,8% PKB w tym roku. Dzięki temu Polska automatycznie spełni ostatnie kryterium konwergencji, czyli deficytu sektora rządowego i samorządowego (tzw. general government deficit).
"Polska jest pierwszym krajem, który będzie korzystał z tej możliwości, przed nami nikt tego nie robił. Nie wiemy jak KE potraktuje nasze starania czy wyliczenia" - zaznaczyła Zajdel-Kurowska.
Polska objęta jest procedurą nadmiernego deficytu od 2004 roku. (ISB)