Stone Master, producent kamienia elewacyjnego i dekoracyjnego, w związku z intensywnym planem rozwoju postanowił jeszcze w 2007 r. skorzystać z możliwości pozyskania środków, jakie daje młody rynek NewConnect. - Zarząd spółki podjął decyzję o emisji akcji w celu sfinalizowania planowanych przedsięwzięć inwestycyjnych, w tym budowy nowego zakładu wraz z zapleczem magazynowym - mówi prezes Jacek Jeleń. Nie zdradza, ile firma zamierza dokładnie pozyskać pieniędzy z emisji akcji. Dodaje jednak, że wartość planowanych inwestycji przekracza 20 mln zł. Stone Master należy do siedmiu osób prywatnych (3 proc. akcji posiada prezes), a kapitał zakładowy spółki wynosi przed ofertą 740 tys. zł. Do inwestorów ma trafić mniejszościowy pakiet akcji.
Planowana budowa nowego zakładu wraz zapleczem magazynowym będzie kosztować ok. 19-20 mln zł. Spółka kupiła już w tym celu działkę w Łodzi i rozpoczęła prace projektowe. Budowa ma ruszyć w III-IV kwartale 2008 r., a produkcja - w III kwartale 2009 r. Wybudowanie nowego zakładu pozwoli firmie na znaczne zwiększenie produkcji. W obecnej fabryce, zlokalizowanej w Andrespolu, wytwarzane jest ok. 500 tys. mkw. kamienia elewacyjnego i dekoracyjnego. Moce produkcyjne nowego zakładu mają sięgać 1,5 mln mkw. Nie jest jeszcze przesądzone, czy zaprzestana zostanie produkcja w Andrespolu.
Stone Master to jedna z największych firm działających na polskim rynku kamienia elewacyjnego i dekoracyjnego. Prezes szacuje, że spółka ma 26-proc. udziału w rynku. Jej wyroby są sprzedawane w największych sieciach hipermarketów budowlanych, jak Leroy Merlin, OBI i Praktiker oraz przez Royal Hurt, Polskie Składy Budowlane, Merkury i lokalne firmy.
Stone Master sprzedaje swoje wyroby również za granicą, w krajach Unii Europejskiej, na Białorusi i w USA. Producent spore nadzieje wiąże właśnie z rynkiem amerykańskim i dlatego chce tam stworzyć zaplecze handlowe. Jest to jeden z celów inwestycyjnych spółki. W 2006 r. eksport przyniósł jej 38 proc. przychodów.
Prezes oczekuje, że w 2007 r. przychody spółki wzrosną o około 55 proc., wobec 2006 r., kiedy wyniosły 13,2 mln zł.