Październik był wyjątkowo udany pod względem obrotów firm handlowych. W ujęciu nominalnym były one o 19,4 proc. wyższe niż rok wcześniej - wynika z opublikowanych wczoraj danych GUS. Ekonomiści byli zaskoczeni takim wynikiem. Średnia prognoz analityków ankietowanych przez "Parkiet" wskazywała na wzrost rzędu 16 proc. Wysoka dynamika to - zdaniem ekonomistów - efekt bardzo dobrej kondycji konsumentów. Zawdzięczamy ją wysokiemu przyrostowi zatrudnienia i płac.

W danych o sprzedaży detalicznej specjaliści zwrócili uwagę m.in. na ponad 40-proc. wzrost obrotów w przedsiębiorstwach handlujących pojazdami. Z niespełna 7 do ponad 13 proc. przyspieszył roczny wzrost sprzedaży w firmach sprzedających paliwa. Sprzedaż żywności, która we wrześniu rosła o 13 proc. w skali roku, w październiku zwiększyła się o 16 proc. Większą nominalną dynamikę sprzedaży paliw i żywności ekonomiści tłumaczą rosnącymi cenami.

Dane o sprzedaży detalicznej zostały odebrane przez rynek jako dodatkowy argument za podniesieniem stóp procentowych. Analitycy już wcześniej spodziewali się, że na zaczynającym się dziś posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej zdecyduje się na podwyżkę stóp, by przeciwdziałać wzrostowi inflacji. RPP nie zdoła zapobiec jej przyspieszeniu w najbliższych miesiącach. Zdaniem cytowanego przez Reutera Janusza Witkowskiego, wiceprezesa GUS, w końcu roku inflacja będzie o 0,1-0,2 pkt proc. wyższa niż w październiku. Wówczas wyniosła 3 proc. Dalszego wzrostu inflacji ekonomiści spodziewają się na początku 2008 r.

Inne dane - o aktywności ekonomicznej ludności - mogą być sygnałem, że presja inflacyjna nie będzie narastać. Według GUS, faktyczna stopa bezrobocia w III kwartale zmniejszyła się do 9 proc. (z 9,6 proc. trzy miesiące wcześniej). Mateusz Szczurek, główny ekonomista ING Banku Śląskiego, zwraca jednak uwagę na mniejszy niż w poprzednich kwartałach przyrost zatrudnienia. Może to oznaczać szybszy wzrost efektywności w gospodarce. Dynamika wydajności pracy jest zaś ostatnio jednym ze wskaźników najbaczniej obserwowanych przez RPP.