Reklama

Insiderzy kupowali taniejące akcje

Menedżerowie nie przestraszyli się mocnej przeceny na rynku i zwiększali zaangażowanie w swoje firmy. Tymczasem instytucje aktywnie reagowały na wyniki spółek w III kwartale

Publikacja: 03.12.2007 06:33

Członkowie zarządów i rad nadzorczych wykorzystali listopadową silną przecenę kursów akcji i chętnie kupowali papiery swoich spółek. Sprzedających było niewielu.

Czy to oznacza, że fala spadków się skończyła? Zdaniem Marcina Materny z DM Millennium, na razie to o niczym nie przesądza, choć kupowanie papierów przez menedżerów zawsze należy traktować jako pozytywny sygnał. - Znają przedsiębiorstwo od podszewki i nawet jeśli stracą w najbliższym czasie, to w dłuższej perspektywie z pewnością liczą na zyski - twierdzi analityk.

Rekordowy wydatek

Najwięcej, bo aż ponad 105 mln zł, na kupno papierów wydał Marek Piechocki, prezes LPP. Pod względem wartości była to jednocześnie rekordowa transakcja w tym roku. Część akcji (za ponad 50 mln zł) sprzedał mu Jerzy Lubianiec, przewodniczący rady nadzorczej odzieżowej spółki (handlującej w sklepach pod markami Reserved i Cropp). Menedżerowie nie komentują jednak dokonanych transakcji.

Według szacunków "Parkietu", w listopadzie insiderzy na akcje spółek wydali łącznie ponad 150 mln zł (sprzedali za ponad 70 mln zł, z czego większość stanowiła transakcja Jerzego Lubiańca). Dla porównania, w październiku kwota ta była o około 80 proc. niższa. Listopadowe inwestycje menedżerów są także blisko dwukrotnie większe niż w dotychczas rekordowym sierpniu (80 mln zł).

Reklama
Reklama

W minionym miesiącu swoje zaangażowanie w deweloperski JW Construction systematycznie zwiększał Józef Wojciechowski, przewodniczący rady nadzorczej tej spółki (kontroluje ponad 81 proc. kapitału). Dokonał kilkunastu transakcji łącznie za ponad 15 mln zł.

W listopadzie było też sporo zleceń insiderów za kilka lub kilkanaście tysięcy złotych. Zdaniem Marcina Materny, takie zakupy mają jednak raczej marketingowy charakter. Specjaliści podkreślają, że inwestorzy obserwują i często naśladują transakcje menedżerów. Chcą to wykorzystać szefowie spółek, żeby ratować spadający kurs.

Większa aktywność instytucji

Inwestorzy instytucjonalni, po wyjątkowo spokojnym wrześniu i październiku, wyraźnie ożywili aktywność inwestycyjną w listopadzie. Niewątpliwy wpływ na to miała ich reakcja na publikowane raporty finansowe spółek za III kwartał tego roku oraz spore wahania cen akcji na GPW. Najwięksi gracze wykorzystali ten okres do częściowej przebudowy portfeli. To bezpośrednio przełożyło się na wzrost liczby transakcji skutkujących zmianą progów (m.in. 5 i 10 proc.).

Tradycyjnie najaktywniejszą grupą były fundusze inwestycyjne i firmy asset management. Transakcji kupna walorów było dwa razy więcej niż liczby komunikatów informujących o zmniejszeniu zaangażowania. Także w przypadku funduszy emerytalnych przeważył popyt na akcje giełdowych spółek.

Reakcja na wyniki kwartalne

Reklama
Reklama

Analizując działania inwestorów finansowych w drugiej połowie listopada, łatwo można zauważyć ich reakcję na wyniki finansowe poszczególnych firm. Na celowniku funduszy znalazły się częstokroć spółki, które pokazały niezłe zyski (Kopex, Naftobudowa czy Bomi).

Równocześnie w niełasce znalazły się firmy, które mogły rozczarować akcjonariuszy (Impel, Ruch czy Swarzędz). W ostatnim czasie sporo mówi się o niełasce, w jaką popadły najmniejsze spółki giełdowe. Zjawisko to doskonale widać na przykładzie firmy Permedia. W listopadzie poniżej progu 5 proc. zeszły AIG OFE, BPH TFI czy Union Investment TFI. Kurs spółki spadł w ubiegłym miesiącu o 26 proc.

Mniejszym uznaniem funduszy cieszyły się także spółki użyteczności publicznej (Kogeneracja, Praterm czy PEP, choć w jego przypadku były też transakcje kupna). Inwestorzy finansowi chętnie angażowali się w walory debiutantów (Integer.pl, Asseco Business Solutions czy Pani Teresa Medica). W listopadzie dużą aktywnością, oprócz największych funduszy BZ WBK AIB i Pioneera, charakteryzowały się podmioty z grupy PZU. Wszystkie ich transakcje dotyczyły zwiększenia zaangażowania. Tradycyjnie dużym wzięciem cieszyła się branża IT (AB, Prokom Soft-ware, Asseco Poland) oraz przedsiębiorstwa budowlano-

-montażowe (Energoinstal, Gant, Naftobudowa).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama