Blisko 36,1 mld zł - taka była wartość akcji i PDA, którymi inwestorzy na warszawskiej giełdzie handlowali w listopadzie. Mimo spadków i niepewnej sytuacji na GPW, obroty były tylko o niewiele ponad 6 proc. niższe niż w październiku, ale jednocześnie o blisko 30 proc. wyższe niż we wrześniu.
Od początku roku giełdowi gracze obracali walorami o wartości 435,7 mld zł. Obecny rok jest więc pod tym względem rekordowy w historii GPW. Wynik uzyskany od stycznia do końca listopada jest o ponad 34 proc. lepszy niż ten z całego zeszłego roku. Wtedy obroty sięgnęły 323,9 mld zł.
Liderem pod względem udziału w obrotach akcjami i PDA został w ubiegłym miesiącu Dom Maklerski BZ WBK (zwycięzca rankingu z września). Jego klienci kupili i sprzedali w zeszłym miesiącu papiery za ponad 3,9 mld zł (10,87 proc. całkowitych obrotów). Niewiele gorszy wynik uzyskał DM Banku Handlowego (lider zestawienia z października). Pośredniczył w transakcjach wartych 3,9 mld zł (10,82 proc.). Na trzecim miejscu znalazł się ING Securities z 3,63 mld zł obrotów (10,02 proc.).
Udziałem w obrotach na GPW (akcje i PDA) powyżej 5 proc. mogło pochwalić się jeszcze sześciu brokerów: Ipopema Securities (9,93 proc.), UniCredit CA IB (8,04 proc.), DI BRE Banku (6,68 proc.), DM PKO BP (6,15 proc.), KBC Securities (5,43 proc.) oraz CDM Pekao (5,19 proc.).
Listopad był ostatnim miesiącem, kiedy BM BPH i CDM Pekao działały jeszcze na starych zasadach. Fuzja obu banków w ramach grupy UniCredit spowodować może, ż od grudnia wzrośnie rola CDM, a zmaleje BM BPH (w listopadzie wygenerowało blisko 950 mln zł obrotów). Część klientów banku BPH trafi bowiem do Pekao. W ślad za tym przenieść mogą swoje rachunki maklerskie.