Polska i Ukraina mają zorganizować piłkarskie mistrzostwa Europy w 2012 roku. To niewątpliwy sukces Polski, ale i poważne wyzwanie. Przez piźć lat musimy m.in. wybudować tysiące kilometrów autostrad i dróg ekspresowych, stadiony i hotele, zmodernizować linie kolejowe oraz terminale lotnicze. Niezbźdne inwestycje budowlane wymagają użycia milionów ton stali. Lwią czźść tego materiału dostarczą polskie huty. Euro 2012 potrzebuje nowych stadionów, a do ich budowy niezbźdne są konstrukcje stalowe produkowane przez zbrojarnie. Mogą one liczyć także na profity związane z budową mostów i dróg. Zyski powinny być duże, bo konkurencja na rynku jest stosunkowo niewielka. Stąd też inwestycje. Firmy hutnicze i kooperujące z hutnictwem budują nowe zbrojarnie i otwierają nowe zakłady konstrukcji stalowych. Wielkie inwestycje wziźła na siebie m.in. Arcelor Huta Warszawa, która uruchomi w przyszłym roku nową walcowniź. Uzupełni ona obecną ofertź zakładu o stal na potrzeby budownictwa. Inwestycje zapowiada też CMC Zawiercie. Firma ma już jedną zbrojarniź i buduje kolejną w Żyrardowie. Jej moce produkcyjne wyniosą około 3 tysiźcy ton. Spółka ma w planach dalsze inwestycje.
Stalowi giganci mają już
zasługi w organizacji
Euro 2012
Tuż po ogłoszeniu, że Polska i Ukraina będą organizować Mistrzostwa Europy w piłce nożnej, media doniosły, że sporą zasługę w tym sukcesie mają? stalowi magnaci. Według tygodnika "Wprost", szczególne zasługi w tym zakresie mają Lakshmi Mittal i Siergiej Taruta. Miliarderzy mieli lobbować za naszą kandydaturą we władzach UEFA. Hindus Lakshmi Mittal jest piątym najbogatszym człowiekiem świata. Kontroluje światowy koncern stalowy Mittal Steel, do którego należą Polskie Huty Stali, Huta Warszawa oraz kombinat w Krzywym Rogu na Ukrainie. Siergiej Taruta, jeden z najbogatszych Ukraińców, kontroluje Związek Przemysłowy Donbasu, Hutę Częstochowa i Stocznię Gdańsk. Stalowi magnaci zaangażowali się w Euro, gdyż liczą na uzyskanie statusu generalnych sponsorów. Pozwoli on im nie tylko na zdobycie wielkich zysków, ale też ułatwi biznesowe przedsięwzięcia, takie jak kupno przez Mittala 25 procent akcji Polskich Hut Stali. Obaj miliarderzy liczą też na zyski z budowy stadionów i autostrad, do których niezbędna jest stal.