Wartość bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ), jakie w zeszłym roku napłynęły do Polski, sięgnęła nie 14 mld USD, jak podawano dotychczas, ale aż 19 mld USD - powiedziała w piątek w Puławach Grażyna Sićko, wiceprezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych.

Wyjaśniła, że lepszy wynik to efekt dokonanego niedawno przeszacowania, w którym uwzględniono dodatkowo prawie 5 mld USD tzw. kapitału tranzytowego (zawiera kwoty rozliczeń między spółkami).

Zdaniem Grażyny Sićko, wartość BIZ na koniec tego roku powinna być podobna, jak rok wcześniej. Wiceprezes przypomniała, że w pierwszym półroczu ich wartość sięgnęła około 7,2 mld USD. - W drugiej połowie liczymy na podobną kwotę. Natomiast napływ tzw. kapitału tranzytowego, według naszych szacunków, również powinien utrzymać się na stałym, podobnym do zeszłorocznego, poziomie - dodała wiceszefowa PAIiIZ.

Z analiz agencji wynika, że w przyszłym roku nie powinniśmy się obawiać spadku zainteresowania naszym krajem ze strony zagranicznych firm. - W 2008 r. nie należy jeszcze oczekiwać spadku dynamiki napływu BIZ do Polski - oceniła Grażyna Sićko. Dodała jednak, że w dalszej perspektywie można się będzie już liczyć ze spadkiem koniunktury. Nie wiadomo jednak jeszcze, czy odbije się to na wartości BIZ napływających do Polski w 2009 r. PAIiIZ nie mają jeszcze danych, które pozwalałyby oszacować napływ BIZ w kolejnych latach.

Począwszy od ubiegłego roku informacje o wartości zagranicznych inwestycji podaje tylko NBP. Bazuje przy tym na danych o przepływach kapitałowych. Wcześniej BIZ szacowała również sama PAIiIZ (robiła to na podstawie ankiet). Teraz jednak opiera się na informacjach z banku centralnego.