Reklama

Jest nowy pomysł na most Polska-Litwa

Są nowe pomysły na to, aby Polska i Litwa zbudowały wspólnie most elektroenergetyczny łączący systemy obu krajów. Projekt potrzebuje jednak nowych negocjacji

Publikacja: 10.12.2007 07:14

Podczas ostatniej wizyty w Wilnie premier Donald Tusk rozmawiał z litewskim prezydentem Waldasem Adamkusem oraz tamtejszym premierem Gediminasem Kirkilasem o wspólnych projektach energetycznych, tzn. o połączeniu transgranicznym Polska-Litwa i budowie elektrowni atomowej w Ignalinie. Rozmowy odbyły się w przyjaznej atmosferze, ale żadne konkrety nie padły.

Wygląda na to, że po patowej sytuacji w negocjacjach w sprawie obu tych projektów, jaka nastąpiła w ostatnich miesiącach, jest nowy pomysł na rozwiązanie problemu. Tym razem inicjatywę przejmuje prof. Władysław Mielczarski, wyznaczony przez Komisję Europejską koordynator ds. budowy połączeń między systemami elektroenergetycznymi Niemiec, Polski i Litwy. Przedstawiony przez niego plan działań został niedawno zatwierdzony przez Andrisa Piebalgsa, komisarza UE ds. polityki energetycznej.

Obie strony mają jakieś "ale"

Jak pisaliśmy niedawno w "Parkiecie", dopiero niedawno okazało się, że negocjujące w sprawie mostu elektroenergetycznego Polska Grupa Energetyczna oraz Lietuvos Energija, jeżeli bedą chciały wspólnie zrealizować ten projekt, mają małe szanse na uzyskanie koncesji od Komisji Europejskiej. Chodzi o to, że według przepisów unijnych wszystkie połączenia transgraniczne powinny funkcjonować na zasadach TPA (Third Party Access, dające na konkurencyjnych warunkach dostęp do sieci stronom trzecim). Tymczasem PGE oraz Lietuvos Energija prawdopodobnie chciałyby zrealizować ten projekt na zasadach czysto komercyjnych. Takie połączenia istnieją w Unii Europejskiej, ale nowo powstające powinny być objęte zasadą TPA. A do tego potrzebny jest udział w projekcie operatorów systemów przesyłowych. Tymczasem w Polsce sieci wysokich napięć obsługuje wyłącznie PSE-Operator, a po stronie litewskiej sprawa jest jeszcze bardziej skomplikowana. O ile do niedawna zakładano, że LE jest operatorem systemu przesyłowego, o tyle teraz okazuje się, że spółka ta nie do końca rozdzieliła część operatorską od handlowej (w związku z czym nie jest do końca dostosowana do przepisów unijnych). Krótko mówiąc, PGE nie może być operatorem linii przesyłowej, a LE nie powinna handlować energią.

Jak wyjść z tego bigosu

Reklama
Reklama

Według przepisów unijnych, działalność operatorska powinna być oddzielona od handlowej tzw. chińskim murem (powinny być od siebie całkowicie niezależne), a dotychczasowe negocjacje dotyczyły projektu, który naruszałby tę zasadę. Dlatego teraz powstał nowy pomysł, który ma dużo większą szansę na akceptację Komisji Europejskiej. W budowie mostu elektroenergetycznego miałyby uczestniczyć PSE-Operator, Lietuvos Energija (po ostatecznym rozwiązaniu wątpliwości prawnych dotyczących tej spółki) oraz Polska Grupa Energetyczna i komercyjny inwestor ze strony litewskiej. Rzecz w tym, że Litwini musieliby taką spółkę lub konsorcjum wyznaczyć, a na razie mają z tym problem. Tak budowane połączenie mogłoby działać w połowie jako przedsięwzięcie komercyjne, a w połowie na zasadzie TPA - moce przesyłowe byłyby udostępniane w drodze aukcji (z 20-proc. rezerwą, którą operatorzy mogliby dysponować w awaryjnych sytuacjach).

Jak ustaliliśmy, obie strony wiedzą o tym pomyśle. W najbliższym czasie trudno jednak oczekiwać od którejś ze stron decyzji w tej sprawie. Jest bardzo prawdopodobne, że dyskusje potrwają kolejny rok. Tymczasem dla polskiego rządu most Polska-Litwa ściśle wiąże się z budową elektrowni atomowej w Ignalinie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama