Reklama

Miliardy na zwiększenie mocy

Zwiększa się zapotrzebowanie na energię elektryczną. Prognozowany średnioroczny wzrost jej zużycia to około 4 procent. Aby sprostać wyzwaniom, należy budować nowe elektrownie, co wymagać będzie nakładów inwestycyjnych rzędu 30 mld zł

Publikacja: 10.12.2007 09:54

W polskiej energetyce powinno przybywać średnio co najmniej 800--1000 MW mocy rocznie, by sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu na energię i zaostrzającym się normom ekologicznym. Kłopot w tym, że ponad 74 proc. mocy wytwórczych przekroczyło 20 lat eksploatacji, a kolejne 40 proc. - 30 lat. Na ich zastąpienie potrzeba 20 mld zł. Konieczne są również inwestycje sieciowe, zarówno w systemie przesyłowym, jak i w systemach dystrybucyjnych.

Sektor odnawia swój potencjał zbyt wolno. Dziś nowe bloki powstają jedynie w elektrowniach Łagisza, PAK i Bełchatów. To oznacza, że w ciągu najbliższych pięciu lat przybędzie łącznie około 2 tys. MW nowych mocy, a potrzeba około 6 tys. Wiele innych inwestycji jest w planach lub w przygotowaniu, jednak budowa i uruchomienie nowych bloków potrwa co najmniej kilka lat. Jeżeli zaostrzone normy ekologiczne zostaną wprowadzone w życie, w przyszłym roku w elektrowniach trzeba będzie zrezygnować z eksploatacji około 4 tys. MW mocy, a to - w przypadku skokowego wzrostu zapotrzebowania w niektórych okresach - może oznaczać niedobory prądu i wzrost cen na platformach obrotu energią. I tak jak dawniej możemy usłyszeć w radiu komunikaty zapowiadające nieuchronne wyłączenie prądu.

Kto przymierza się

do budowy?

Południowy Koncern Energetyczny jeszcze niedawno planował budowę kilku niewielkich bloków o mocy 100-200 MW. Obecnie nie wyklucza, że zamiast kilku małych jednostek, postawi jedną większą o mocy około 800 MW, np. w Jaworznie. Budowa większego bloku powoduje, że cena jednostkowa 1 MW jest mniejsza, dodatkowo, im większe są jednostki, tym bardziej można podnosić parametry i optymalizować sprawność bloku. PKE zapowiada, że będzie inwestował w obydwu kierunkach. Jaworzno jest dobrą lokalizacją na budowę nowego bloku, bo istnieją już Jaworzno II i III oraz sieć przesyłowa.

Reklama
Reklama

Wielkość bloków uwarunkowana jest możliwościami infrastruktury, czyli przede wszystkim sieci przesyłowych i chłodzenia. Lepiej budować w miejscach, gdzie jest już odpowiednia infrastruktura. Dlatego mają powstawać nowe bloki w Vattenfall Heat Poland w Warszawie i elektrowniach Opole i Skawina. Budowa dużego bloku w miejscu, gdzie nie ma rozwiniętej infrastruktury przesyłowej, skutkuje tym, że wszelkie mniej przewidywalne stany pracy bloku będą powodowały duży wpływ na sieć. Nowe bloki w większości będą opalane węglem.

Własną elektrownię chcą wspólnymi siłami wybudować Grupa Tauron i KGHM. W połowie października spółki podpisały list intencyjny w tej sprawie. Nakłady na inwestycję wyniosą blisko 1,5 mld euro. Nowa elektrownia miałaby mieć moc 800-1100 MW. Produkcja energii ma w niej ruszyć w 2013 r. Opierać się ma na nowoczesnej, niskoemisyjnej technologii spalania węgla kamiennego. Na przedsięwzięciu ma skorzystać zarówno Tauron Polska Energia, największy w kraju sprzedawca i drugi wytwórca energii elektrycznej, jak i KGHM - jako jeden z największych w Polsce odbiorców tejże energii.

Sojusz energetyczno-górniczy

Polska energetyka prawie w całości opiera się na węglu. Stąd potrzeba współpracy między oboma sektorami. Eksperci oceniają, że zarówno dla polskiej energetyki, jak i górnictwa korzystne byłoby wprowadzenie płynnego hurtowego rynku zarówno energii, jak i węgla, co pozwoliłoby na racjonalne, oparte na obiektywnych wskaźnikach kształtowanie cen i zawieranie wieloletnich kontraktów. Jednym z pomysłów w tym zakresie jest stworzenie np. śląskiego indeksu węgla. Urynkowienie uprościłoby negocjacje przedstawicieli górnictwa i energetyki, którzy u progu zimy spierają się o ceny węgla energetycznego. Kompania Węglowa chce podnieść je w przyszłym roku o około 15 proc., tłumacząc to wzrostem kosztów m.in. energii, materiałów, usług, płac itp. - Inwestycje w energetyce muszą iść w dwóch kierunkach. Pierwszy to wprowadzanie w elektrowniach kotłów i bloków energetycznych o coraz lepszych parametrach (popyt jest tak duży, że zamawia się je dziś z kilkuletnim wyprzedzeniem). Drugi to przygotowania do wdrożenia bezemisyjnych elektrowni, gdzie dwutlenek węgla będzie wychwytywany i magazynowany w strukturach geologicznych - mówił Grzegorz Górski, prezes Electrabel Polska, podczas konferencji o przyszłości górnictwa i energetyki w Katowicach. - Z testowaniem i wdrażaniem tzw. czystych technologii węglowych muszą iść w parze badania geologiczne, dotyczące miejsc potencjalnego magazynowania dwutlenku węgla - zaznaczył prezes Electrabela.

Niestety, potencjał do magazynowania dwutlenku węgla w podziemnych pokładach węgla na Śląsku jest niewielki. - Tylko dla jednej elektrowni musiałoby znaleźć się miejsce nawet na ponad 20 mln ton w całym okresie jej działalności, a śląski potencjał liczony jest raczej w tysiącach niż w milionach ton - tłumaczył szef Głównego Instytutu Górnictwa, prof. Józef Dubiński. - Zależy to m.in. od stopnia chłonności i przepuszczalności podziemnych struktur. Najlepsze do tego celu są piaskowce i struktury zasolone - dodał Dubiński.

Dotychczas chęć udziału w budowie w Polsce pilotażowej, bezemisyjnej instalacji na niewielką skalę zgłosiły - według Dubińskiego - dwa koncerny: PKE i należąca do Vattenfalla Elektrociepłownia Siekierki. Pierwsza firma proponuje lokalizację w pobliżu Bielska-Białej, druga w centralnej Polsce, w okolicach Warszawy. Geolodzy oceniają, że w obu tych miejscach byłaby możliwość sekwestracji, czyli wychwytywania i magazynowania dwutlenku węgla. Prof. Dubiński przyznał, że Polska jest zapóźniona w badaniach służących znalezieniu miejsc nadających się do sekwestracji. Eksperci postulują także wzmożenie badań nad możliwościami podziemnego zgazowania węgla w złożu. Wówczas na powierzchnię wydobywany byłby jedynie gaz, wykorzystywany bezpośrednio w energetyce, a w przyszłości służący być może także do produkcji wodoru.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama