Aktywa funduszy inwestycyjnych w listopadzie stopniały o 9,7 mld zł, czyli o ponad 6,6 proc. W największym, co nie powinno dziwić, stopniu spadła wartość aktywów funduszy akcji. Zaskoczyć może jednak duża wartość spadku: o 6,6 mld zł, czyli 12,9 proc., z czego o 6,2 mld zł, czyli 14,75 proc. - funduszy akcji polskich. Majątek funduszy lokujących w akcjach małych i średnich spółek, głównie na warszawskim parkiecie, zmniejszył się w największym stopniu, bo o około 24 proc.
Klienci uciekli, ale tylko trochę
W listopadzie saldo napływów i umorzeń było ujemne. Jak szacuje serwis Analizy Online, wyniosło minus 1,6 mld zł. Jak dowiedział się "Parkiet", znaczną część 1,6 mld zl odpływu stanowią pieniądze wycofane z funduszy małych i średnich spółek. Biorąc pod uwagę fakt, że spadek wartości indeksu WIG w minionym miesiącu (o 10,21 proc.) jest największy od około 6 lat, skala ucieczki klientów TFI z funduszy zdaje się nie być znaczna. Analitycy wróżyli nawet, że listopadowy odpływ będzie nawet dwukrotnie większy.
Zatem pozostałe ponad 8 mld zł ubytku wartości aktywów wynika przede wszystkim z niższej wyceny jednostek na skutek spadku indeksów giełdowych. Poza wspomnianym WIG, główne indeksy warszawskiej giełdy, WIG20, mWIG40 i sWIG80 zniżkowały w listopadzie odpowiednio o: 8,56 proc., 12,12 proc. i 12,85 proc.
Dlaczego aż 10 miliardów?