Tempo wzrostu cen

konsumpcyjnych wyniosło

w listopadzie 3,1 proc., co oznacza spadek o 0,2 pkt proc. w stosunku do października. Słowacja walczy o utrzymanie cen w ryzach, bo od tego zależy, czy kraj będzie spełniać kryterium inflacyjne, jedno z kilku obowiązujących przy

staraniach o przyjęcie euro. Słowacy chcą przejść na wspólną walutę

z początkiem 2009 r.