Dystrybucyjno-handlowa firma Epigon zamierza jeszcze w grudniu zadebiutować na NewConnect.
Oferta kierowana już trwa. Obejmuje 9 mln papierów, stanowiących ponad 1 proc. kapitału, które na sprzedaż wystawił jeden z udziałowców - Jacek Koj. Obecnie wraz z żoną kontrolują 100 proc. papierów spółki, jednak, jak wskazuje Marcin Sadowski, prezes Epigonu, jeszcze przed debiutem akcjonariat może się rozszerzyć. Oferta skierowana jest zarówno do inwestorów indywidualnych, jak i do instytucji. Akcje będą sprzedawane po cenie z przedziału 1-1,2 zł.
Zarząd firmy zapowiada też nową emisję. Planuje ją na pierwszy kwartał 2008 r. Będzie mieć wartość kilkunastu milionów złotych. - Pozyskane pieniądze przeznaczymy na zakup środków transportu i budowę w centrum kraju chłodni, na 5 tys. miejsc paletowych - mówi prezes. Wskazuje, że jako alternatywa rozważany jest zakup gotowej chłodni. Epigon zajmuje się logistyką, dystrybucją i handlem w branży przetwórstwa spożywczego. W szczególności produktów chłodzonych i mrożonych. Jak wskazuje prezes spółki, polski rynek w porównaniu z innymi w krajach Unii Europejskiej jest jeszcze słabo rozwinięty. - Roczne spożycie produktów mrożonych w Polsce to około 6 kg na osobę, w Niemczech 44 kg, a w Anglii ponad 50 kg - informuje prezes. Sugeruje też, że krajowy rynek podąża w kierunku zachodniego.
Przedstawiciele Epigonu wskazują, że firma z roku na rok poprawia wyniki finansowe. W 2006 r. zanotowała 0,9 mln zł przychodów i 0,46 mln zł zysku brutto. Zarząd prognozuje, że w tym roku skonsolidowane obroty wyniosą 4,2 mln zł. Zysk brutto ma przekroczyć 1,2 mln zł. Po trzech kwartałach 2007 r. przychody wyniosły 2,6 mln zł, a zysk brutto 529 tys. zł.