Już cztery firmy złożyły oferty przejęcia sieci sklepów Plus w Czechach. Przed kilkoma tygodniami pod młotek poszły analogiczne spółki zależne w Niemczech i Hiszpanii, a wkrótce to samo może stać się w Portugalii.
Najbardziej korzystną propozycję dotyczącą czeskiego Plusa złożyło brytyjskie Tesco - poinformował dziennik "Mlada fronta Dnes". Brytyjczycy mają dawać za 144 dyskonty spożywcze 200 mln euro. Według gazety, oferta ta ma dużą szansę na akceptację. Właściciel silnie obecnej w Europie Środkowej sieci, niemiecka grupa Tengelmann, dziś jest bardziej niż kiedykolwiek skłonna do wycofania się z tego biznesu. Ostatnio firma skupia się raczej na rozwoju marek, takich jak A&P, OBI czy po prostu Tengelmann.
Dla Tesco transakcja byłaby decydującym krokiem w kierunku osiągnięcia pozycji lidera na czeskim rynku. Trzecia pod względem wielkości sieć hipermarketów na świecie ma już za naszą południową granicą 93 sklepy, włączając w to te przejęte niedawno od Carrefoura w ramach wymiany aktywów. Gdyby udało się przejąć Plusa, roczne przychody firmy w Czechach sięgnęłyby 48 mld koron (2,71 mld USD).
Jak pisze "Mlada fronta Dnes", pozostali oferenci to SPAR, międzynarodowa grupa z siedzibą w Holandii, niemiecki Penny Market, oraz Schwarz, właściciel sieci Lidl.
W Niemczech część sklepów Plus zmieni markę na Netto. To decyzja firmy Edeka, która przed dwoma tygodniami je przejęła. Z kolei gdyby Jeronimo Martins kupiło portugalską spółkę Tengelmanna, może nadać dyskontom nazwę Biedronka.