Spółki deweloperskie szykujące się do wejścia na giełdę muszą ograniczyć swoje apetyty dotyczące ilości gotówki, którą chcą zebrać od inwestorów.
Ukraińcy ograniczają apetyt
Przekonał się o tym ukraiński deweloper KDD Group, który w najbliższą środę zamierza zadebiutować na AIM, alternatywnym parkiecie przy londyńskiej giełdzie LSE.
Jeszcze miesiąc temu władze spółki liczyły, że uda się im pozyskać z rynku 300 mln USD. Jednak już wtedy większość ekspertów ostrzegała, że w obecnych warunkach może być problem z realizacją oferty, tym bardziej że spółka do tej pory nie publikowała wyników finansowych. Ostatecznie deweloper poinformował, że zgarnie z giełdy o połowę mniej niż planował. Oferta KDD ma zakończyć się na początku przyszłego tygodnia. Spółka działa na razie tylko w Kijowie i realizuje projekty w segmencie mieszkaniowym i biurowym.
Kiepskie czasy dla branży