Reklama

Praterm może niebawem wejść do grupy Dalkia

Warszawska grupa ciepłownicza w I kwartale 2008 r. może pozyskać inwestora strategicznego. Czy tak się stanie, zdecydują akcjonariusze. Oferta Francuzów wydaje się ciekawa, zwła szcza w kontekście gorszej koniunktury na GPW. Prezes Pratermu nie oczekuje, że nowy inwestor przyspiesz y rozwój jego przedsiębiorstwa

Publikacja: 18.12.2007 06:16

Dalkia Polska, podmiot kontrolowany przez Dalkię International i Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju, ogłosiła wezwanie na wszystkie akcje grupy ciepłowniczej Praterm. Płaci po 51 zł za papier. To o ponad 13 proc. więcej niż w piątek. Wczoraj inwestorzy natychmiast zdyskontowali tę informację. Akcje Pratermu na zamknięciu notowań kosztowały, po wzroście o 10,5 proc., 49,8 zł. Zapisy na papiery warszawskiej grupy ciepłowniczej ruszają 28 grudnia i potrwają do 14 lutego przyszłego roku. Operacja uda się, o ile Dalkia uzyska co najmniej 50 proc. kapitału plus jedna akcja i uzyska zgodę UOKiK. Wezwanie obsługuje ING Securities.

Dalkia: to świetna propozycja

Plany Francuzów okazały się sporym zaskoczeniem dla akcjonariuszy i przedstawicieli Pratermu. - Polska jest dla nas bardzo ważnym rynkiem - tłumaczyła decyzję o wezwaniu Marie-Francoise Pepin, prezes Dalkii Polska. Przypomnijmy, że gracz ten działa na naszym rynku od 10 lat. W tym czasie spółka przejęła sieć ciepłowniczą i elektrociepłownie w Poznaniu i Łodzi.

Zaproponowana cena oznacza, że inwestor wycenił grupę na 527 mln zł. - To odpowiada 2,8-krotności prognozowanych przez Praterm przychodów na ten rok. Dlatego uważam, że propozycja jest niezwykle atrakcyjna. Proszę pamiętać, że w branży energetycznej przejmowane przedsiębiorstwa wyceniane są od 100 do 200 proc. rocznych obrotów - podkreśliła szefowa firmy.

Biorąc pod uwagę, że w ostatnim czasie klimat inwestycyjny na giełdzie osłabł, a notowania spadały, taka oferta ma szansę powodzenia. Wszystko zależeć więc będzie od reakcji funduszy emerytalnych i inwestycyjnych oraz graczy indywidualnych. Na razie Dalkia może liczyć na fundusze Nova Polonia i NFMO (mają 21,4 proc. kapitału).

Reklama
Reklama

- Przy stosunkowo niskiej płynności Pratermu nasze wezwanie stanowi niezłą okazję do zyskownego wyjścia z inwestycji - dodała prezes. Nie odniosła się jednak do kwestii wycofania spółki z GPW. - Jest na to stanowczo za wcześnie. Jeśli chodzi o cenę z wezwania, to nie zamierzamy jej podnosić - odpowiedziała prezes Pepin, pytana przez "Parkiet" o plan działania w przypadku fiaska operacji.

Zarząd Pratermu

musi się namyśleć

Tymczasem przedstawiciele grupy ciepłowniczej nie określili wczoraj stanowiska, jak podchodzą do oferty Francuzów. To może potwierdzać, że wezwanie było zaskoczeniem. Dotychczas z firmy nie płynęły informacje, że szuka inwestora strategicznego.

- Zapisy będą trwać stosunkowo długo. W ciągu kilku najbliższych dni ustosunkujemy się do wezwania - poinformował "Parkiet" Edward Kowalewski, prezes spółki. Szef Pratermu, który posiada kilkuprocentowy pakiet akcji, przyznał, że warunki wezwania powodują, że przekroczenie progu 50 proc. akcji przez Dalkię jest prawdopodobne. Jego zdaniem, samo pojawienie się inwestora strategicznego w akcjonariacie Pratermu nie oznacza jednak, że firma przyspieszy rozwój.

Przejęcie grupy ciepłowniczej, która działa głównie na lokalnym rynku (obsługuje 21 miast na północy, południu i południowym wschodzie Polski) wydaje się jednak dobrym interesem dla samej Dalkii. Inwestor liczy na wystąpienie oszczędności oraz synergię geograficzną. Dalkia ma bowiem silną pozycję w centralnej i zachodniej części naszego kraju. Inwestor pomoże też giełdowej spółce zrealizować inwestycje związane z optymalizacją emisji dwutlenku węgla. Niewykluczone, że do inwestycji w Praterm przekonały go też plany giełdowej spółki na rynku biomasy. Firma zamierza sadzić rośliny energetyczne (miskantus). W tym celu sukcesywnie zwiększa areał. Praterm przejął firmę Bio-energia, która jest operatorem czterech ciepłowni opalanych słomą o mocy 14 MW. W grupie pojawił się też podmiot, który specjalizuje się w produkcji kotłów ciepłowniczych i ciepłowni opalanych biomasą. Zarząd Pratermu przewiduje, że łączne wydatki na te przedsięwzięcia wyniosą 100 mln zł do 2013 roku. - Pozytywnie oceniamy ten kierunek rozwoju. Będziemy go kontynuować - zapowiedziała Marie-Francoise Pe

Reklama
Reklama

To nie koniec przejęć

- Będziemy otwarci na kolejne akwizycje. Jeśli chodzi o procesy prywatyzacyjne, to chcemy w nich startować - stwierdziła prezes Dalkii Polska.

Spółka matka ma podobne plany. Na jej celowniku są firmy m.in. w USA i Chinach. W tym roku grupa koncentrowała się na Europie Środkowo-Wschodniej. Kupiła firmy w Czechach i na Węgrzech.

komentarz

Ludomir Zalewski

analityk DM PKO BP

Reklama
Reklama

Wezwanie ma szansę powodzenia

Wezwanie ogłoszone przez Dalkię Polska ma szansę powodzenia. Cena 51 złotych za akcję Pratermu jest wyższa od ustawowego minimum. Dodatkowo, notowania spółki w ostatnim czasie spadały, co może skusić część inwestorów do wyjścia z inwestycji. Planom Dalkii powinna pomóc też zapowiedź sprzedaży akcji przez fundusze Nova Polonia i NFMO, co gwarantuje na starcie skupienie ponad 21 proc. kapitału. Osobiście nie liczę na jakieś szczególne efekty synergii wynikające z tego połączenia. Praterm to spółka, która jest dobrze zarządzana. Ma odpowiedni know-how, może doskonale rozwijać się sama. Zresztą ewentualne efekty synergii są bez znaczenia dla obecnych akcjonariuszy Pratermu. Jeśli Dalkia przejmie Praterm, to ubędzie jej jeden z konkurentów. Uważam, że rynek w wycenie grupy ciepłowniczej uwzględnia planowane przez nią w przyszłości przejęcia. Inwestorzy nie zwracają jednak uwagi na perspektywiczną działalność spółki na rynku biomasy.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama