Reklama

Pradze konkurencja GPW niestraszna

Prezes czeskiej giełdy liczy na lekką poprawę na rynku ofert pierwotnych. Największa może być warta 100-150 mln euro

Publikacja: 18.12.2007 07:53

Od pięciu do dziesięciu spółek powinno w przyszłym roku zadebiutować na praskim parkiecie. Pomimo wyjątkowej posuchy w ubiegłych dwunastu miesiącach prezes Petr Koblic jest umiarkowanym optymistą. Wnosząc z jego wypowiedzi dla portalu E15, zupełnie nie przejmuje się coraz groźniejszą konkurencją ze strony warszawskiej GPW.

Kondycja finansowa czeskich firm poprawia się, a za niską liczbę giełdowych debiutów odpowiadają pesymistyczne nastroje na rynkach globalnych - to przesłanie przebija z wywiadu udzielonego przez Koblica. - Jestem przekonany, że o ile wszelkie wskaźniki makroekonomiczne będą w przyszłym roku zdrowe, do Pragi przybędzie od pięciu do dziesięciu firm - stwierdził.

Jednak ma być duża emisja

Przypomnijmy, że w tym roku praska Burza Cennych Papiru gościła jedynie dwóch debiutantów. Spółki AAA Auto i VGP zebrały w sumie 90 mln euro. Taka kwota w żadnym razie nie zaspokaja ambicji Koblica. Dopiero w ubiegłym tygodniu przyznał ostatecznie na łamach dziennika "Mlada Fronta Dnes", że do końca roku nie uda się poprawić tego wyniku. Wczoraj zaznaczył, że może to oznaczać sytuację analogiczną do tej, jaka miała miejsce w 2000 r., kiedy też kilka dużych spółek przygotowywało się do IPO, ale przeprowadziło je ostatecznie w roku następnym.

- Wartość największej emisji w ciągu dwóch przyszłych lat sięgnie od 100 mln do 150 mln euro - zadeklarował Koblic w wywiadzie. Nie sprecyzował, kto może ją przeprowadzić, ale o takiej kwocie mówiło się w kontekście spółki NWR Resources, właściciela koncernu węglowego OKD. Jednak jej przedstawiciele wciąż zaprzeczają, że jakiekolwiek decyzje w sprawie debiutu już zapadły.

Reklama
Reklama

Lepiej niż w ubiegłych latach

Koblic ocenia, że firm chętnych i zdolnych do zaistnienia na giełdzie w ciągu najbliższych trzech lat jest w Czechach od 15 do 20. Zapewne liczba ta nie robi wrażenia, gdy spojrzymy na nią z polskiej perspektywy, ale Koblic przypomina, że jeszcze przed dwoma laty firmy takie można było policzyć na palcach jednej ręki.

Jego zdaniem, w kraju, gdzie liczba drobnych inwestorów nie przekracza 30 tysięcy, a handlujący akcjami większości spółek borykają się często z brakiem płynności, nie można liczyć na szybki wzrost zainteresowania giełdą. Jednak sytuacja, w której banki, udzielając kredytów, będą ostrożniej wydawały swoje pieniądze, może w pewien sposób sprzyjać rynkowi kapitałowemu, gdyż zwiększy jego atrakcyjność.

Zagranica niestraszna

W ostatnich miesiącach wśród czeskich firm promowała się GPW. Petr Koblic nie czuje jednak zagrożenia - stwierdził, że "eksport" spółek do Warszawy jakoś naszej giełdzie nie wyszedł. Kierownictwu praskiego parkietu nie jest znana żadna czeska firma, która przymierzałaby się do debiutu jedynie na polskim rynku. - Byłbym zaniepokojony dopiero wtedy, gdybym widział średniej wielkości czeską firmę, która nie miałaby z Polską nic wspólnego, a przeprowadzała emisję tylko tam - powiedział Koblic.

Sama giełda w Pradze też ma ochotę na wyjście poza granice kraju. Na razie na niczym spełzły zakusy na przejęcie platform handlu elektrycznością na Węgrzech i w Bułgarii, ale wciąż możliwy jest tego rodzaju zakup w Słowenii.

Reklama
Reklama

W ostatnich tygodniach praskie indeksy poruszały się podobnie do warszawskich, jednak przy niskich obrotach. Gdyby nie papiery koncernu energetycznego CEZ, rynek byłby prawie martwy. Szczególnie małe zainteresowanie budziły akcje AAA Auto i VGP, co - w przeważającej opinii komentatorów - skutecznie zniechęci potencjalnych debiutantów do pójścia w ślady dilera używanych aut i dewelopera.

e15.cz, cbw.cz

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama