Operatorzy T-Mobile i 3 UK połączą swoje sieci szybkiej telefonii bezprzewodowej na Wyspach. Zaoszczędzą na tym
2 mld funtów w dziesięć lat.
Nie jest to pierwsza taka operacja, stanowi natomiast potwierdzenie kierunku, w jakim mogą podążać operatorzy komórkowi w przyszłości. Dla niektórych samodzielna budowa i utrzymanie sieci staje się bowiem po prostu zbyt drogie.
T-Mobile, komórkowe ramię Deutsche Telekomu, oraz 3 UK, który jest filią konglomeratu Hutchison Whampoa z Hongkongu, utworzą na Wyspach spółkę joint venture Mobile Broadbank Network, która będzie zarządzać połączoną siecią obu operatorów. Dzięki temu T-Mobile i 3 UK dotrą z usługami trzeciej generacji (3G) do prawie całej populacji Wielkiej Brytanii. - Zarówno T-Mobile, jak i 3 UK, mają problemy z zasięgiem na Wyspach i rozsądne jest, żeby podzieliły się kosztami regionalnej ekspansji. To jest warunek, pod jakim można pozostać w grze na brytyjskim rynku - ocenil Hannes Wittig, analityk z JP Morgan w Londynie.
Porozumienie wiąże obie firmy do końca 2031 r. T-Mobile miał na finiszu III kwartału 17 milionów klientów w Wielkiej Brytanii, co dawało mu drugą pozycję na rynku, po sieci O2, należącej do hiszpańskiej Telefoniki. 3 UK miał z końcem sierpnia 4,1 mln abonentów.