Reklama

Variant tnie inwestycje

Z nieudanej oferty publicznej dystrybutor akcesoriów motoryzacyjnych pozyskał niespełna 7 mln zł zamiast oczekiwanych 37 mln zł. Firma zapewnia, że będzie w stanie sama sfinansować dwa najważniejsze projekty

Publikacja: 20.12.2007 07:12

O zamiarze przeprowadzenia oferty publicznej krakowska firma informowała już na początku tego roku. Variant spóźnił się jednak o kilka miesięcy, a jeszcze pół roku temu zapewne nie miałby problemu z uplasowaniem emisji akcji. Teraz jednak spółka nie zdołała przekonać inwestorów, że będzie w stanie korzystnie pomnożyć ich pieniądze. Nie pomogła relatywnie wysoka cena emisyjna, nieuwzględniająca dyskonta do kursu giełdowego.

Co piąta akcja sprzedana

Variant chciał sprzedać na rynku 2,5 mln papierów (dodatkowo firma oferowała 0,48 mln akcji po złotówce z prawem poboru). Przed ofertą przedstawiciele spółki przekonywali, że faktyczna wartość papierów wynosi od 18 do 24 zł i na takim poziomie ustalili wstępne widełki cenowe. W momencie rozpoczęcia oferty wycena giełdowa była znacznie niższa, dlatego cenę emisyjną ustalono na 14,5 zł.

Ostatecznie, mimo tego zabiegu, Variant sprzedał jedynie 472 tys. akcji nowej emisji i pozyskał z rynku 6,8 mln zł brutto (koszty emisji szacowano na nieco ponad 1 mln zł).

- Wyniki subskrypcji były słabe, nawet biorąc pod uwagę niesprzyjającą sytuację na rynku - komentuje Wiesław Cholewa, prezes i jeden z głównych udziałowców spółki.

Reklama
Reklama

Akwizycje będą, ale mniejsze

Pieniądze z oferty publicznej Variant chciał przeznaczyć na wybudowanie instalacji do recyklingu zużytego oleju, uruchomienie sieci dystrybucji szyb samochodowych, zwiększenie kapitału obrotowego oraz przejęcie dwóch lub trzech mniejszych firm produkcyjnych, działających w branży motoryzacyjnej. Jedną z nich miała być gdańska fabryka uszczelek Morpak, wystawiona na sprzedaż przez Skarb Państwa.

Po zapoznaniu się z wynikami oferty publicznej spółka wycofała się z części tych planów. - Rezygnujemy z planów zakupu Morpaka i z pozostałych dużych akwizycji - mówi W. Cholewa. Dodaje, że w pierwszym kwartale 2008 roku spółka zamierza kupić jedną małą firmę motoryzacyjną.

Oleje i szyby nadal w planach

Zarząd Variantu nie zamierza wycofywać się z pozostałych planów inwestycyjnych. - Na dwa najważniejsze projekty, czyli recykling olejów i uruchomienie dystrybucji szyb samochodowych, potrzebujemy łącznie 20 mln zł. Na te cele mamy już zapewnione finansowanie ze środków własnych i kredytów, które już uzyskaliśmy. Negocjujemy też umowy leasingowe - mówi W. Cholewa.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama