Reklama

Bariery podatkowe

W polskie nieruchomości inwestują firmy zagraniczne i krajowe, a także osoby fizyczne. Rodzime przepisy podatkowe nie spełniają jednak ich oczekiwań

Publikacja: 21.12.2007 08:59

Polska stała się atrakcyjną lokalizacją dla inwestycji w nieruchomości. Nie idą jednak tu w parze odpowiednie zmiany w systemie podatkowym. Pomimo licznych zapowiedzi nie należy się spodziewać w najbliższym czasie przełomowych zmian zmierzających do uproszczenia i zapewnienia spójności systemu podatkowego w Polsce, choć zmiany idące w tym kierunku są niecierpliwie oczekiwane przez rynek.

Danina zbyt wysoka

Na gruncie polskiego ustawodawstwa nie funkcjonuje forma prawna, która byłaby optymalna do inwestowania w nieruchomości. Podstawowym wymaganiem, jakie powinien spełniać "wehikuł" służący do inwestycji w nieruchomości, jest minimalne opodatkowanie zysków generowanych przez taką inwestycję. W Polsce funkcjonują fundusze inwestycyjne zamknięte, które mają możliwość dokonywania pośrednich i bezpośrednich inwestycji na rynku nieruchomości, jednak w związku z niewielką popularnością funduszy inwestycyjnych, "wehikułem" najczęściej używanym do inwestycji na rynku nieruchomości zarówno przez zagranicznych, jak i rodzimych inwestorów, jest spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Zaletą takiej spółki jest jej dostępność właściwie dla inwestora każdej wielkości, łatwy i tani sposób zakładania, niski minimalny kapitał zakładowy oraz korzystne ograniczenie odpowiedzialności udziałowców. Z drugiej strony wadą jest podwójne opodatkowanie zysków generowanych przez inwestycję. Po pierwsze, wszystkie dochody uzyskiwane przez spółkę, łącznie z zyskiem kapitałowym zrealizowanym przy sprzedaży nieruchomości, podlegają opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób prawych według stawki 19 proc. Po drugie, wypłata dywidendy do udziałowców podlega zasadniczo podatkowi u źródła również według stawki 19 proc. Chcąc uniknąć podwójnego opodatkowania, inwestorzy zagraniczni wykorzystują w inwestycjach w nieruchomości formę prawną oddziału swojego przedsiębiorstwa działającego na terytorium Polski lub dokonują inwestycji bezpośrednich (bez sformalizowanej obecności w Polsce). Taka struktura nie jest jednak pozbawiona istotnych wad. Polskie ustawodawstwo podatkowe nie zawiera uregulowań odnoszących się bezpośrednio do działalności oddziałów i do inwestycji bezpośrednich.

Zwolnienia przeszły do historii

Po dokonaniu wyboru formy prawnej prowadzenia inwestycji należy podjąć decyzję, w jaki sposób taką inwestycję sfinansować. Poza finansowaniem kredytem bankowym, zwykle należy zapewnić odpowiedni poziom kapitału własnego. W przypadku inwestycji realizowanych poprzez spółki z ograniczoną odpowiedzialnością lub spółki osobowe, paleta możliwości jest raczej ograniczona. Inwestor ma do wyboru finansowanie poprzez kapitał (equity) lub dług (debt). Obie formy związane są z dość istotnymi kosztami podatkowymi. Podwyższenie kapitału zakładowego, dopłaty do kapitału spółki oraz pożyczki udzielone przez bezpośredniego udziałowca oznaczają podatek od czynności cywilnoprawnych według stawki 0,5 proc. Podstawę opodatkowania stanowi wartość podwyższenia kapitału lub kwota udzielonej pożyczki. Pożyczki udzielane przez inne podmioty niż bezpośredni udziałowiec podlegają zasadniczo opodatkowaniu według stawki 2 proc. i jest to koszt, który stanowi istotne obciążenie dla inwestora i może wpływać na rentowność inwestycji. Do końca 2006 roku funkcjonowały korzystne zwolnienia pozwalające uniknąć tego podatku - całkowicie zwolnione były pożyczki od bezpośrednich udziałowców oraz pożyczki zaciągane na sfinansowanie rozpoczęcia lub prowadzenia działalności gospodarczej (pod warunkiem, że fundusze spożytkowano na ten cel w ciągu jednego roku). Zniesienie tego ostatniego zwolnienia zostało szczególnie negatywnie odebrane przez inwestorów.

Reklama
Reklama

Dodatkowym kosztem związanym z dostarczeniem kapitału z zagranicy jest podatek u źródła, pobierany przez fiskus przy wypłacie odsetek na rzecz zagranicznych podmiotów. Stawka podatku wynosi 20 proc. i może zostać zredukowana, jeżeli Polska podpisała z krajem rezydencji podatkowej odbiorcy umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania. W takim przypadku stawka podatku może ulec obniżeniu do 10 lub 5 proc., a w przypadku niektórych krajów (Hiszpania, Francja, Szwecja, Norwegia, Finlandia, USA) do zera.

Neutralny tylko z nazwy

Tradycyjnie sen z powiek podatników spędzają rozliczenia podatku VAT. Związane jest to z wysoką, 30-proc. sankcją grożącą podatnikowi w przypadku powstania zaległości podatkowej. Ponadto polskie regulacje VAT-owskie mogą wpływać negatywnie na płynność finansową podczas realizacji inwestycji i jej finalną rentowność.

Zgodnie z ustawą o VAT, podatnik może odzyskać VAT naliczony na zakupie towarów i usług w okresie, w którym dokonuje sprzedaży opodatkowanej VAT. Inwestycje o charakterze deweloperskim charakteryzują się stosunkowo długim czasem, jaki upływa pomiędzy momentem rozpoczęcia inwestycji i poniesienia pierwszych wydatków a wystawieniem pierwszej faktury. Oznacza to, że w okresie poprzedzającym wystawienie pierwszej faktury prawo podatnika do odliczenia VAT, związanego z zakupami o charakterze inwestycyjnym, ulega praktycznie zawieszeniu. W rezultacie, do momentu dokonania pierwszej sprzedaży opodatkowanej, podatnik ponosi koszty związane z koniecznością finansowania VAT, w wyniku czego podatek ten traci swoją naczelną cechę, którą ma być neutralność dla obrotu gospodarczego. Ponadto wystąpienie z wnioskiem o zwrot nadwyżki podatku naliczonego nad należnym jest dopiero początkiem procedury odzyskiwania VAT-u. Okres oczekiwania na zwrot gotówkowy wynosi zasadniczo 180 dni, a w przypadku zakupów lub nakładów na środki trwałe podlegające amortyzacji podatkowej lub grunty (w tym prawo wieczystego użytkowania gruntu) - 60 dni. W okresie oczekiwania na zwrot podatnik finansujący się kredytem ponosi koszty odsetkowe, które wpływają na ostateczną rentowność przedsięwzięcia. Cierpi także jego płynność finansowa. Pieniądze, które przetrzymuje fiskus, mogłyby być wykorzystane do dalszych inwestycji.

Autorki pracują w zespole ds. sektora nieruchomości

PricewaterhouseCoopers

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama