Propozycje rozdziału praw do emisji dwutlenku węgla na lata 2008-2012, jakie ujawniło w czwartek Ministerstwo Środowiska, odbiły się szerokim echem. Do grona "przegranych" powszechnie zalicza się branżę energetyczną i elektrociepłowniczą. Przypomnijmy, że resort chciałby przyznać elektrowniom prawo do emisji 94 mln ton CO2 rocznie, podczas gdy emitują przeszło 120 mln ton.
Wytwórcy prądu staną przed poważnym dylematem: ograniczyć produkcję czy przerzucić dodatkowe koszty (m.in. zakupu praw do emisji dwutlenku węgla) na klientów. - Czekamy na oficjalne decyzje. Obecnie kontraktujemy sprzedaż energii na 2008 rok z uwzględnieniem zaproponowanego nam limitu. Przy ewentualnym wzroście produkcji będziemy musieli uwzględnić dodatkowe koszty, które mogą wynieść - według szacunku ekspertów - nawet 80 zł za 1 MWh - mówi Paweł Gniadek z Południowego Koncernu Energetycznego. To ogromny wzrost. Obecnie bowiem 1 MWh kosztuje na rynku hurtowym ok. 140 zł.
Problemy związane z niewystarczającą pulą praw do emisji dwutlenku węgla mogą też zaszkodzić planom Ministerstwa Skarbu Państwa. MSP chce w 2008 roku sprywatyzować kilka przedsiębiorstw z branży energetycznej: w tym poznańską Eneę (w jej skład wchodzi Elektrownia Kozienice) czy Polską Grupę Energetyczną (m.in. grupa BOT). Widmo wyższych kosztów na pewno nie podnosi wartości tych spółek na kilka miesięcy przed upublicznieniem.
Plan rozdziału uprawnień trafił równocześnie do uzgodnień międzyresortowych oraz do konsultacji społecznych. Czy Skarb Państwa będzie interweniował w tej sprawie? - Potrzebujemy trochę czasu, aby zapoznać się z dokumentem. Do rozmów dojdzie po Nowym Roku - usłyszeliśmy w MSP.
Powodów do zadowolenia nie mają też przyszli debiutanci giełdowi. - Mamy faktycznie nerwową końcówkę roku. Proponowany podział praw do emisji CO2 na pewno nam nie pomaga. Jako duże przedsiębiorstwa powinniśmy "sprzedawać" stabilność - informuje Paweł Mortas, prezes spółki Enea. Niewykluczone, że największe przedsiębiorstwa energetyczne połączą siły, aby razem lobbować na rzecz innego podziału praw do emisji dwutlenku węgla pomiędzy poszczególne branże.