Będziemy się szczególnie uważnie przyglądać, jakie rezerwy tworzą banki z tytułu pozycji powstałych w wyniku tran-sakcji na instrumentach pochodnych zawartych z firmami. Będzie to również przedmiotem naszych inspekcji w bankach. Zwrócimy też uwagę na to, czy w audytowanych wynikach banków właściwie oszacowano rezerwy na instrumenty pochodne – zapowiada Andrzej Stopczyński, dyrektor zarządzający pionem nadzoru bankowego w Komisji Nadzoru Finansowego.
[srodtytul]Gdzie te rezerwy?[/srodtytul]
Rezerwy związane z opcjami walutowymi w krajowych bankach przekroczyły w IV kwartale miliard złotych. Czy mogły być za małe?Bank Millennium odpisał 152 mln zł z tytułu strat na opcjach walutowych w 2008 r. Przy okazji publikacji wyników finansowych Fernando Bicho, członek zarządu Millennium, stwierdził, że „może się jednak okazać, iż ta kwota będzie zbyt duża, kiedy już rozliczymy się z klientami.
Wszystko zależy jednak od rozwoju sytuacji na rynkach walutowych”. Prezes Bogusław Kott dodał, że bank wziął pod uwagę również sytuację w styczniu, kiedy kurs złotego był wyraźnie słabszy niż miesiąc wcześniej, a więc straty opcyjnych klientów wzrosły.
Z naszych informacji wynika, że rezerwy Millennium powinny być znacząco wyższe lub będą bardzo wysokie w I kwartale 2009 r. – Bank Millennium zamknął nam kontrakty 5 stycznia. Wyliczył nasze straty na 78 mln zł i kazał uregulować należność. Nie zrobiliśmy tego.