Rok wcześniej skonsolidowany zarobek wyniósł 22,1 mln zł. W sumie od stycznia do końca września grupa IDMSA wypracowała 37,7 mln zł zysku, o 4,5 mln zł mniej, niż w analogicznym okresie 2009 r.
Mimo gorszych wyników spółka poprawia przychody ze swojej pierwotnej działalności maklerskiej. Po dziewięciu miesiącach wynoszą one już 38,9 mln zł, wobec 25,2 mln zł rok wcześniej. 15,2 mln zł IDMSA zarobił na prowizjach z tytułu oferowania papierów wartościowych, w tym 4,3 mln zł w samym trzecim kwartale (spółka doradzała m.in. przy IPO 4fun Media a także emisji obligacji Cash Flow). Dla porównania, działalność brokerska przyniosła w ostatnim kwartale jedynie 1,8 mln zł przychodów.
W skali dziewięciu miesięcy spore przychody przyniósł także obrót wierzytelnościami przez spółkę zależną Electus (30,8 mln zł), jak i działalność ochroniarska w ramach spółki Gwarant (24 mln zł). W dalszym ciągu działalność maklerska przynosi jednak największe zyski (16,9 mln zł po trzech kwartałach). Na obrocie wierzytelnościami grupa zarobiła 13,4 mln zł, na zarządzaniu funduszami w ramach Idea TFI – 3,5 mln zł. Sama spółka-matka (dom maklerski) wykazuje 23,1 mln zł zysku netto na poziomie jednostkowym.
Na koniec września broker dysponował środkami pieniężnymi rzędu 76 mln zł (wobec 43 mln zł wolnych środków na koniec czerwca). IDMSA szykuje się do zapłaty ponad 112 mln zł za 45 proc. akcji banku WestLB, który przejmuje wspólnie z funduszem private equity Abris. Do sfinalizowania transakcji, po niedawnej zgodzie nadzoru finansowego na przejęcie, dojść ma jeszcze w tym roku. Do tej pory IDMSA wpłacił 15 proc. zaliczki.
Z raportu spółki wynika, że po skupie własnych walorów na koniec września IDMSA posiadał 13,5 mln akcji własnych, co stanowiło 8 proc. kapitału zakładowego. Pakiet byłby jeszcze większy, gdyby nie fakt, że 10 września broker sprzedał nieco ponad 8 mln akcji. Dziś na giełdzie akcje IDMSA tracą 4 proc. i kosztują 3,5 zł.