To, że maj był w branży najlepszym miesiącem od lat, potwierdzają poszczególne TFI. Na pojedynczych przykładach widać jednak również to, że zaledwie ok. 10 proc. nowych wpłat trafiło w maju do funduszy akcji.
Utrzymującą się awersję inwestorów do ryzykownych strategii potwierdzają dane od największych TFI. Majowa sprzedaż netto PKO TFI wyniosła ponad 520 mln zł. Od początku roku klienci tej instytucji wpłacili do funduszy prawie 2 mld zł netto, a więc dwa razy tyle, ile w całym ubiegłym roku.
Główny strumień nowego kapitału nadal płynął do funduszy o najniższym stopniu ryzyka inwestycyjnego – pieniężnych i gotówkowych (238 mln zł) i dłużnych (273 mln zł).
„Klienci PKO TFI stawiają również coraz odważniejsze kroki w kierunku funduszy bardziej agresywnych i tych o bardziej »wyspecjalizowanej« polityce inwestycyjnej. Zwiększonym zainteresowaniem inwestorów cieszyły się: PKO Biotechnologii i Innowacji Globalny i PKO Dóbr Luksusowych Globalny, ale także »standardowe« fundusze akcyjne, tj. PKO Akcji oraz PKO Akcji Małych i Średnich Spółek. W grupie funduszy mieszanych najpopularniejszy okazał się PKO Stabilnego Wzrostu Plus" – podaje PKO, jednak bez zdradzania, ile dokładnie pozyskał każdy z tych funduszy.
Jeszcze więcej w maju, chociaż mniej od początku roku, pozyskało BZ WBK TFI. Inwestorzy wpłacili do funduszy tej instytucji ponad 664 mln zł netto (prawie 1,4 mld zł od początku roku).