Dzisiaj głosują wierzyciele Universalu
Dzisiaj wierzyciele Universalu zadecydują o przyjęciu bądź odrzuceniu propozycji spółki, zakładającej umorzenie 40 proc. jej zobowiązań. - Jesteśmy dobrej myśli - powiedziała wczoraj PARKIETOWI rzecznik Universalu Agnieszka Szostek. Z naszych wyliczeń wynika, że wierzyciele przyjmą układ.Do układu zakwalifikowano wierzytelności 240 podmiotów, którym spółka jest winna łącznie 339 mln zł (kapitał plus odsetki). Universal chce redukcji 40 proc. tej kwoty i rozłożenia spłaty pozostałej sumy do 2002 r. Długi małe (do 20 tys. zł) Universal zamierza spłacić w całości.Największymi wierzycielami Universalu są: Pekao S.A., BGŻ, PBK, BRE oraz Raiffeisen Centrobank (RCB) i jego klienci. Łączne zobowiązania spółki wobec tych podmiotów są oceniane na ponad 100 mln zł. Wśród największych wierzycieli firmy jest także firma zależna - Univcomp - która posiada obligacje Universalu. Na firmy z grupy przypada łącznie około 40 proc. zobowiązań układowych.Z naszych szacunków wynika, że zaproponowany przez zarząd Universalu układ zostanie przyjęty. Musi go poprzeć ponad 50 proc. wierzycieli, reprezentujących 2/3 kwoty zobowiązań. Do wczoraj ponad połowa wierzycieli zagłosowała listownie, w zdecydowanej większości popierając propozycję spółki. "Za" będą głosować zapewne mali wierzyciele obecni na zgromadzeniu. Układ poprze prawdopodobnie BGŻ i BRE, co łącznie z wierzycielami zależnymi powinno wystarczyć do osiągnięcia warunku kwotowego. Przeciwko układowi będą zapewne RCB i AmerBank, które domagały się upadłości Universalu.
P.F.