DaimlerChrysler w Jelczu?

Według Zasady, podpisanie listu intencyjnego z firmą zależną od DaimlerChrysler, w sprawie powołania w Jelczu spółki joint venture, stwarza szansę na kapitałowe i technologiczne zaangażowanie niemieckiego koncernu w produkcję pojazdów użytkowych w Polsce.List intencyjny w sprawie powołania wspólnej firmy podpisali przedstawiciele Jelcza, Zasady i Evobusa GmbH - firmy w 100 proc. zależnej od DaimlerChrysler. W nowej firmie strona niemiecka ma objąć 66 proc. udziałów, pozostałe 34 proc. przypadnie Jelczowi (Zasada posiada 88,7 proc. akcji Jelcza). Wspólna spółka ma się zająć produkcją, dystrybucją oraz serwisem autobusów.Decyzje o formie spółki, wysokości jej kapitału, zasięgu prowadzonej działalności mają zapaść na początku przyszłego roku, po sprawdzeniu przez przedstawicieli Evobusa kondycji finansowej Jelcza. Utworzenie wspólnej z Evobusem firmy byłoby pierwszym kapitałowym zaangażowaniem koncernu DaimlerChrysler w Polsce. Do tej pory działają u nas jedynie przedstawicielstwa, zajmujące się sprzedażą i leasingiem mercedesów (Evobus ma swoją komórkę także w Mercedes Benz Polska). Sam Jelcz zajmował się montażem niskopodłogowych autobusów miejskich mercedesa (w systemie SKD). - Otwiera się szansa na rzeczywiste kapitałowe i technologiczne zaangażowanie koncernu DaimlerChrysler w Polsce - powiedział PARKIETOWI Marcin Trzaska, rzecznik Zasady. W 1997 r. przychody Jelcza wyniosły 327 mln zł, a zysk netto 9,1 mln zł.

P.F.