Szef MFW w Moskwie
W Moskwie przebywał z dwudniową wizytą dyrektor zarządzający Międzynarodowego Funduszu Walutowego Michel Camdessus. Szef funduszu powiedział, że ewentualna pomoc finansowa może nastąpić dopiero w styczniu przyszłego roku, po kolejnej wizycie delegacji MFW.Michel Camdessus z uznaniem wyraził się na temat dotychczasowych działań gabinetu Jewgienija Primakowa, mających na celu przezwyciężenie kryzysu dręczącego rosyjską gospodarkę. Z drugiej jednak strony dodał, że obecnie głównym zadaniem rządu jest utrzymanie dyscypliny budżetowej i powstrzymanie się od drukowania pieniędzy. Mogłoby ono bowiem spowodować w przyszłym roku szybki wzrost inflacji. Według niego, jeśli Rosja spełni te warunki, będzie możliwe przyznanie jej kolejnej transzy kredytu, szacowanej na 4,3 mld USD. Decyzja taka może zapaść jednak dopiero w styczniu, kiedy Moskwę znów odwiedzi delegacja MFW, by sprawdzić, czy są realizowane zalecenia funduszu. Innym czynnikiem, który uniemożliwia porozumienie, są proponowane przez rząd preferencyjne ulgi podatkowe dla państwowych przedsiębiorstw, co może znacznie zwiększyć deficyt budżetowy.Przypomnijmy, że na początku br. przyznano Rosji kredyty w łącznej wysokości 22,6 mld USD. Z tej kwoty otrzymała ona jednak tylko pierwszą ratę w wysokości 4,8 mld USD, natomiast w sierpniu MFW wstrzymał wypłatę kolejnych transz.
Ł.K.