Tydzień na rynku powszechnym
Prawie przez cały miniony tydzień IOSP kształtował się w trendzie bocznym. Stagnacja cen większości serii walorów trwała do czwartku. Na wynikach tygodniowych zaważyła sesja piątkowa, kiedy spadły kursy dziesięciu z piętnastu wycenianych na rynku powszechnym serii obligacji. IOSP spadł od ubiegłego piątku o 0,06 pkt. proc., do poziomu 99,37 proc.Łączne obroty rynku wyniosły w minionym tygodniu 97,085 mln zł, co dało na sesję 19,417 mln zł. Średniosesyjne obroty wzrosły w porównaniu z tygodniem poprzednim aż o 34,6 proc. Warto jednak przypomnieć, że obroty nie rozłożyły się równomiernie. Do środy ich wartość oscylowała wokół 11,5 mln zł. Rekordowa okazała się wartość zanotowana w czwartek (ponad 44,3 mln zł). Inwestorzy w okresie ostatnich pięciu sesji złożyli w sumie 5047 zleceń - średnio 1009. Oznacza to spadek w porównaniu z tygodniem 30 listopada - 4 grudnia br. o 8,4 proc.Spadkowi indeksu nie zapobiegły wzrosty kursów obligacji rocznych. Od ubiegłego piątku papiery IR0399 zyskały na wartości 0,1 pkt. proc., IR0699 - 0,3 pkt. proc., IR0999 - 0,5 pkt. proc. Średni kurs zamknięcia tygodnia obligacji IR wyniósł 97,87 proc., co oznacza wzrost o 0,30 pkt. proc. (na ostatniej sesji tygodnia średnia IR spadła o 0,06 pkt. proc.).W sektorze TZ w rozliczeniu tygodniowym zdecydowanie przeważały spadki. Od ubiegłego piątku podrożały jedynie papiery TZ0500. Najwięcej - o 0,4 pkt. proc. - spadła cena TZ0299.Widać, że inwestorzy przeważnie nie są zainteresowani zakupem obu rodzajów obligacji po wyższych cenach od obecnych. Wzrost popytu notowany jest najczęściej w przypadku walorów, które tanieją. Wydaje się, że środową obniżkę stóp procentowych NBP rynek zdyskontował wcześniej. Popyt na obligacje pod koniec tygodnia, co prawda, wzrósł, ale nie wywołał zwyżki kursów.
PIOTR FREULICH