Giełdy środkowoeuropejskie w ślad za globalnymi wzrostami
Środowe sesje na najważniejszych parkietach w Europie Środkowej i Wschodniej przebiegły pod znakiem wyraźnej zwyżki cen akcji. Sprzyjała temu podobna tendencja na giełdach zachodnioeuropejskich oraz pokonanie przez Dow Jonesa rekordowego poziomu w pierwszej połowie notowań na Wall Street. Praski wskaźnik PX 50 zyskał wczoraj 3,45%, a największym zainteresowaniem cieszyły się akcje spółek telekomunikacyjnych, ze względu na prognozowany wzrost zysków i perspektywę konsolidacji firm tej branży w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Również moskiewski RTS wyraźnie zyskał na wartości. Podniósł się on o 2,63%, lecz - zdaniem lokalnych specjalistów - wynikało to bardziej z braku nowych złych wiadomości niż z pojawienia się pozytywnych bodźców mogących wpływać na koniunkturę. Najchętniej obracano wczoraj akcjami koncernu naftowego Surgutnieftiegaz. Giełda budapeszteńska wznowi tegoroczną działalność dopiero dzisiaj
Praga
Głównym impulsem do wzrostów podczas wczorajszej sesji na giełdzie w Pradze były doniesienia o wyraźnych zwyżkach indeksów zachodnioeuropejskich i przedpołudniowy skok Dow Jonesa. Najbardziej zdrożały akcje firmy branży telekomunikacyjnej SPT Telecom ze względu na pogłoski o możliwej konsolidacji czołowych koncernów tej branży ze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Dużym zainteresowaniem cieszyły się także walory spółki wyspecjalizowanej w telefonii komórkowej - Ceske Radiokomunikace. Sprzyjały temu również oceny lokalnych analityków, którzy uważają, że - mimo trwającej recesji w gospodarce czeskiej - firmy branży telekomunikacyjnej mogą spodziewać się wzrostu zysków. Znacznie podniosły się też notowania koncernu energetycznego CEZ ze względu na oczekiwane dobre rezultaty za 1998 r. Ostatecznie wskaźnik PX 50 zyskał wczoraj 3,45% i na koniec dnia ukształtował się na poziomie 413,6 pkt., najwyższym od ponad czterech miesięcy
Moskwa