Statystyka zleceń i transakcji

Brazylijski kryzys i jego konsekwencje na światowych rynkach spowodowały gwałtowną korektę dynamicznej tendencji wzrostowej, jaka rysowała się na naszej giełdzie od drugiej dekady grudnia 1998 roku. Ubiegłotygodniowy spadek zniwelował niemal do połowy zyski możliwe do osiągnięcia w tym okresie. Prawie 13-proc. tygodniowy spadek wartości podstawowego indeksu koniunktury giełdowej był najwyższy od końca sierpnia 1998 r., czyli od czasu kryzysu rosyjskiego.W minionym tygodniu mieliśmy do czynienia z niezwykłym wprost wzrostem aktywności inwestorów. Niestety, wiązała się ona z niekorzystnymi zjawiskami na giełdowym rynku. Średnia liczba zleceń ogółem składanych na sesję zbliżyła się do poziomu 40 tys. sztuk (wzrost o prawie 23%) i była najwyższa od połowy marca 1998 r. Jednocześnie średnia liczba zleceń kupna obniżyła się o ponad 10%, zaś liczba zleceń sprzedaży wzrosła w stosunku do poprzedniego tygodnia o prawie 50%. Wskazuje to jednoznacznie na wyprzedaż walorów. Dobitnym potwierdzeniem determinacji posiadaczy akcji do ich sprzedaży jest aż 17-proc. udział zleceń PKC w ogólnej liczbie zleceń sprzedaży (poziom najwyższy od października 1997 r.).Pesymizmem napawa fakt, iż o prawie 12% obniżył się udział zleceń dużych w ogólnej liczbie zleceń kupna. Co prawda, nieco bardziej dynamiczny był spadek tej kategorii zleceń po stronie sprzedaży, jednak nie stanowi to zbyt wielkiej pociechy. Zdecydowanie wysokie wartości osiągnęły wskaźniki wyprzedaży zleceń.Niezbyt optymistyczne wnioski płyną również z analizy zmian wartości zleceń. Średnia wartość zlecenia kupna obniżyła się bowiem o około 13%, zaś średnia wartość zlecenia sprzedaży jedynie o nieco ponad 9%. Po dynamicznym wzroście w poprzednim tygodniu, średnia wartość popytu obniżyła się aż o 22%. Poziom ten jest wciąż stosunkowo wysoki, jednak średnia wartość podaży na sesję wzrosła aż o ponad 35%, osiągając poziom najwyższy od połowy marca 1998 r. W wyniku tych zmian podaż bardzo wyraźnie przeważała nad popytem (skutek w postaci spadku kursów jest oczywisty).Po obu stronach rynku zanotowano niewielki spadek udziału zleceń o największej wartości (nieco wyższy po stronie podaży). Zwraca przy tym uwagę 20-proc. wzrost udziału zleceń małych w popycie i jednoczesna 140-proc. zwyżka udziału zleceń PKC w podaży. Średnia wartość obrotów na sesję nieco się obniżyła, pozostając jednak na bardzo wysokim poziomie.W przypadku transakcji zwraca uwagę dynamiczny wzrost ich liczby i jednoczesny spadek wartości.

ROMAN PRZASNYSKI