Reklama

Niewielkie zmiany indeksów

Aktualizacja: 05.02.2017 21:05 Publikacja: 04.02.1999 09:54

Nadal marazm na parkietach w naszym regionie

Na czołowych giełdach środkowoeuropejskich nadal panuje marazm. Niepokój o stan finansów brazylijskich oraz wtorkowa obniżka Dow Jonesa przyczyniły się do tego, że inwestorzy bali się otwierać pozycje i na rynkach zanotowano niskie obroty. W tych warunkach budapeszteński BUX obniżył się o 0,31%, a niepewną atmosferę potęgowało oczekiwanie na wyniki finansowe spółek za ostatni kwartał 1998 r. Jeszcze mniejszą aktywność wykazywali uczestnicy giełdy praskiej, gdzie wskaźnik PX 50 stracił 0,49%. Na parkiecie moskiewskim, podobnie jak we wtorek, pewnym zainteresowaniem cieszyły się tylko papiery spółek o charakterze eksportowym, zwłaszcza naftowych. Indeks RTS wzrósł tam o 0,28%.

Budapeszt

Środowa sesja na giełdzie budapeszteńskiej nie przyniosła wyraźnej zmiany tamtejszego wskaźnika. Panowała tam atmosfera wyczekiwania na wyniki finansowe przedsiębiorstw za czwarty kwartał ub.r., które mają być opublikowane przed 15 lutego. Wczoraj podano optymistyczne rezultaty jednej ze spółek typu blue chip - koncernu naftowo--gazowego MOL. Zysk tej spółki w czwartym kwartale ub.r. wzrósł o 49%, do 18 mld forintów (83 mln USD) w stosunku do analogicznego okresu 1997 r. W efekcie akcje MOL zdrożały wczoraj o 0,7%. Nieznacznie spadły natomiast notowania innego potentata węgierskiej giełdy - firmy branży telekomunikacyjnej Matav. Na uwagę zasługiwało kolejne zawieszenie notowań firmy produkującej puszkowaną żywność Globus, ze względu na ponad 20-proc. wzrost kursu jej akcji. W tych okolicznościach wskaźnik BUX stracił jednak nieznacznie na wartości. Obniżył się on o 0,31% i na koniec dnia ukształtował się na poziomie 6504,19 pkt.

Praga

Reklama
Reklama

- Środowa sesja na czeskim parkiecie była podobna do kilku poprzednich. Inwestorzy nadal powstrzymywali się od decyzji, wciąż obawiając się, że problemy finansowe Brazylii mogą ujemnie wpłynąć na kondycję innych rynków wschodzących. Nawet zwykle płynne papiery czołowej spółki SPT Telecom nie cieszyły się zainteresowaniem - powiedziała PARKIETOWI Andrea Mlynarova, makler z praskiego biura Wood&Company. - Myślę, że najbliższe kilka sesji będzie miało podobny przebieg - dodała czeska specjalistka. Indeks PX 50 obniżył się wczoraj o 0,49%, do 385,8 pkt.

Moskwa

W środę z lekkiego wzrostu wartości giełdowego indeksu mogli się cieszyć uczestnicy parkietu moskiewskiego. Wskaźnik RTS podniósł się bowiem o 0,28% i na koniec dnia wyniósł 55,30 pkt. Drugi dzień z rzędu największym zainteresowaniem, wciąż jednak nielicznych inwestorów, cieszyły się spółki branży naftowej, zwłaszcza zaś Surgutnieftiegaz. Na uwagę zasługiwało także zainteresowanie akcjami koncernu Norilsk Nickel. Wzrost cen walorów tych spółek, które większość wyrobów eksportują, wynika - zdaniem lokalnych specjalistów - z faktycznej dewaluacji rubla, dzięki czemu zwiększyły się ich zyski liczone w lokalnej walucie. Maklerzy wskazują jednak, że obecnie liderem rosyjskiego rynku kapitałowego jest największy tamtejszy koncern - Gazprom, nie notowany jednak w systemie RTS, lecz na Moscow Stock Exchange. - Chociaż firma ta spodziewa się 45 mld rubli strat w 1998 r., wciąż inwestorzy uznają ją za główną rosyjską spółkę typu blue chip - stwierdził jeden z moskiewskich maklerów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama