Rada Miteksu zatwierdza opcje menedżerskie za 1998 rok
Wzrost skonsolidowanych przychodów do 360 mln zł i zysku netto grupy do 15 mln zł przewiduje plan wyników finansowych Miteksu na 1999 rok. Rada Nadzorcza spółki upoważniła zarząd do wykorzystania opcji menedżerskich.Ze wstępnego raportu za 12 miesięcy ub.r. wynika, iż przychody grupy Miteksu wyniosły 326,2 mln zł, a zysk netto 13,2 mln zł. W br. wielkości te mają wzrosnąć do 360 mln zł i 15 mln zł, czyli odpowiednio o 10,4% i 13,6%.Jak poinformował zarząd Mitek-su, prognoza wyników na br. wy-nika z wartości realizowanych i zawartych kontraktów oraz spodziewanej wysokości marż na poszczególnych budowach. Przed miesiącem prezes Miteksu Janusz Baryła mówił, że portfel zamówień na br. jest zapełniony w 85%. Konstruując tegoroczny budżet kierow-nictwo spółki uwzględniło spodziewany spadek kosztów związanych z przejmowaniem kontraktów przez Mitex od spółek zależnych. Tegoroczne przychody i zysk w 90% mają przypadać na spółkę--matkę. Największym kontraktem firmy jest budowa centrum Telekomunikacji (wartość ponad 220 mln zł, projekt realizowany w konsorcjum z PIA Piasecki).Rada nadzorcza Miteksu, z uwagi na osiągnięcie przez grupę kapitałową w 1998 roku zakładanych wyników (prognoza mówiła o 240 mln zł przychodów i 10 mln zł zysku), upoważniła zarząd do wykorzystania opcji menedżerskich.Zgodnie z uchwałą walnego zgromadzenia z marca 1998 roku, osobom zarządzającym i współpracującym z kierownictwem Miteksu przysługuje prawo zakupu w ciągu czterech lat do 300 tys. akcji nowych emisji - rokrocznie 1/4 tej puli. Tak więc w ramach opcji za 1998 rok uprawnione osoby mogą kupić maksymalnie 75 tys. akcji. Projekt wyemitowania takiej liczby walorów trafi na najbliższe WZA (oczywiście w przypadku, gdy uprawnione osoby zadeklarują zakup wszystkich akcji w ramach opcji). Wiadomo, że cena emisyjna walorów sprzedawanych w ramach opcji będzie wynosić połowę ceny emisyjnej akcji z publicznej oferty (czyli 50 proc. z 7,50 zł).Na wczorajszej sesji kurs akcji Miteksu wynosił 16,70 zł. Walory z opcji będą wprowadzane do obrotu giełdowego.
PIOTR FREULICH