Pierwsze wspólne wyniki Daimlera-Chryslera

Pierwsze po fuzji wyniki finansowe koncernu Daimler-Chrysler AG okazały się miłym zaskoczeniem zarówno dla analityków, jak i niemieckich akcjonariuszy. Pierwsi uznali to za potwierdzenie wcześniejszych rekomendacji, uznających walory firmy za zdecydowanego faworyta w branży, natomiast drudzy zacierają ręce, licząc wpływy z dywidendy, która osiągnęła amerykański poziom.Ten trzeci pod względem wielkości koncern motoryzacyjny na świecie zwiększył swoje obroty w 1998 r. o 12%, do 131,78 mld euro (tylko o 1 pkt. proc. mniej, niż przewidywały wcześniejsze prognozy). Zysk operacyjny (bez przychodów i kosztów finansowych oraz bez zysków nadzwyczajnych) wzrósł o 38%, do 8,59 mld euro. Zysk przed opodatkowaniem wyniósł 8,15 mld euro (+32%), natomiast zysk netto osiągnął poziom 5,22 mld euro (+29%).Wzrośnie również dywidenda. Za 1997 r. akcjonariusze Daimler-Benz otrzymali 1,6 DM na walor, natomiast Chryslera - 1,6 USD. Za rok ubiegły Niemcy mogą liczyć na 4,6 DM za walor, natomiast Amerykanie dowiedzą się o wysokości dywidendy dopiero po zakończeniu wymiany akcji. Zdaniem szefa koncernu ds. finansowych Manfreda Gentza, osiągnie ona poziom ok. 3,2 USD.Na koniec 1998 r. w tym "pierwszym prawdziwym transkontynentalnym koncernie" (tak określili firmę podczas prezentacji wyników prezesi Jürgen Schrempp i Bob Eaton) zatrudnionych było 434 tys. pracowników, o 13 tys. więcej niż w obu firmach łącznie w grudniu 1997 r. I oni skorzystają na bardzo dobrych wynikach. Wiadomo już, że na każdego ze 140 tys. zatrudnionych w niemieckiej części koncernu przypadnie za ub.r. 1970 DM gratyfikacji. Amerykanie podadzą tę wielkość pod koniec marca.Analitycy niemieckich banków inwestycyjnych, takich jak np. BHF-Bank, DG Bank oraz Sal. Oppenheim przyznali, że jest to potwierdzenie ich wcześniejszych rekomendacji dla koncernu i nadal zalecają kupowanie akcji Daimler-Chryslera. - Biorąc pod uwagę, że są to pierwsze wyniki po fuzji, można uznać je za co najmniej bardzo dobre - powiedziała "Handelsblattowi" Alice Kytka z DG Bank, prognozując, że giełdowy kurs walorów tego motoryzacyjnego potentata wzrośnie w najbliższych 6 miesiącach do 100 euro.O 5 euro więcej szacuje w tym okresie kurs koncernu Rolla Kautz-Pan z BHF-Bank. Podkreśla przy tym spodziewane w 1999 r. efekty synergii rzędu co najmniej 2,5 mld DM. Z kolei zdaniem Erica Burgolda, zysk na akcję Daimler-Chryslera wzrośnie z planowanych na br. 13,8 DM do 15,3 DM w roku przyszłym. - Dobrze zrobiłoby także koncernowi - zwłaszcza na słabym dla niego rynku azjatyckim - pomyślne sfinalizowanie rokowań o przejęcie blisko 40% udziałów w japońskim Nissan Motor - przyznał analityk Sal. Oppenheim.

W.K.