Walne Progressu - nie ruszono statutu
NWZA NFI Progress dokonało jedynie zmian w radzie nadzorczej spółki, odwołując 3 przedstawicieli Skarbu Państwa i powołując dwóch (także rekomendowanych przez SP) i jednego, zaproponowanego przez BRE. Podobnie jak w funduszach, wbrew zamierzeniom zrezygnowano ze zmian w statucie.Walne zdecydowaną większością głosów odwołało z rady nadzorczej 3 reprezentantów Skarbu Państwa - Stanisława Petrykowskiego, Jana Krysiuka i Marka Tarkę. Na ich miejsce powołano Tomasza Siemoniaka i Zbigniewa Niezgodę (obaj rekomendowani przez Skarb Państwa) oraz Macieja Zientarę (BRE). Obecnie prywatni akcjonariusze funduszu mieć będą zdecydowaną większość w radzie. W jej składzie po jednym reprezentancie mają bowiem także Raiffeisen, PZU Życie, Pekao i tzw. grupa Radziwiłła.Losy funduszu, w tym wybór firmy zarządzającej, nie wydają się jednak przesądzone. Grupa Radziwiłła, PZU i BRE, które - jak się twierdzi - współpracują ze sobą, mają wprawdzie przewagę nad Pekao i Raiffeisenem (nawet gdyby obie instytucje zajmowały wspólne stanowisko), ale rozstrzygające znaczenie może mieć stanowisko Skarbu Państwa. SP pełnić może więc w radzie Progressu rolę języczka u wagi.Walne, zwołane na wniosek 6 instytucji (Everest Capital Frontier Fund, Everest Capital Master Fund, CS First Boston, Merrill Lynch, Poland Opportunity Fund i BRE Bank) miało również podjąć uchwały w sprawie zmian w statucie. Zmiany miały znieść statutowe ograniczenia inwestycyjne oraz umożliwić skupowania akcji w celu umorzenia.Skarb Państwa proponował wpisanie do statutu zapisów, zgodnie z którymi fundusz zbywając cały pakiet wiodący akcji spółki (lub jego część) byłby obowiązany podjąć wszelkie niezbędne czynności umożliwiające także innym akcjonariuszom (pozostałym NFI, pracownikom funduszu i Skarbowi Państwa) sprzedaż walorów na tych samych warunkach.- Odpowiednie punkty zostały zdjęte z porządku obrad WZA - powiedziała PARKIETOWI Monika Perek, rzecznik Progressu. Prawdopodobnie wciąż trwają ustalenia między największymi akcjonariuszami (zwłaszcza Skarbem Państwa a grupą największych akcjonariuszy prywatnych) na temat ostatecznego brzmienia proponowanych zmian.
K.J.