Rosnące ceny ropy sprzyjały giełdom
Czwartkowe notowania na czołowych światowych giełdach przebiegły pod znakiem wyraźnych wzrostów. Do zakupu akcji zachęcał środowy rekord ustanowiony przez nowojorskiego Dow Jonesa oraz wzrost cen ropy naftowej na światowych rynkach.Głównym powodem wzrostu cen ropy, do poziomu prawie 12,56 USD za baryłkę, były wiadomości o spotkaniu przedstawicieli państw OPEC i Meksyku w Amsterdamie, gdzie - jak się spodziewano, miały zapaść decyzje o ograniczeniu wydobycia tego surowca.W Europie Zachodniej największe powody do zadowolenia mieli uczestnicy giełdy londyńskiej. Tamtejszy wskaźnik FT-SE 100 wzrósł o 1,51% i zamknął się na rekordowym poziomie 6335,7 pkt. Inwestorzy najchętniej kupowali walory kompanii naftowych Shell i BP Amoco.Również na Wall Street od początku sesji panowała silna tendencja zwyżkowa. W efekcie tamtejszy wskaźnik Dow Jones z łatwością przekroczył po raz pierwszy w historii poziom 9900 pkt. i do godz. 18.35 naszego czasu wzrósł o 1,42%.
ŁUKASZ KORYCKI
Relacje z giełd czytaj str. 27
Ci straszni mądrale czytaj str. 28