Sektor małych i średnich przedsiębiorstw w wielu krajach w ogóle by się nie rozwinął, gdyby nie leasing - wynika z doświadczeń Międzynarodowej Korporacji Finansowej (IFC). Wzrost leasingu dokonuje się dziś głównie w krajach nadrabiających zaległości rozwojowe, ale Polska nie jest w ich czołówce. U nas leasingowi nie sprzyjają przepisy.

Z danych IFC, która wspiera leasing w krajach rozwijających się, wynika, że w ciągu kilku lat, między końcem lat 80. a połową 90., wartość nowych umów leasingowych wzrosła z 15 do 44 mld USD. Najbardziej spektakularny rozwój przeżywa rynek koreański. W 1975 r. powstało tam - przy wsparciu IFC - pierwsze przedsiębiorstwo leasingowe. W dziewięć lat później Korea Południowa stała się piątym co do wielkości rynkiem leasingowym w świecie.Na szarym końcuMimo iż leasing przeżywa boom w krajach rozwijających się, bardzo potężny rynek leasingowy mają Stany Zjednoczone. Według IFC, leasing tam stopniowo zmniejsza swój obszar - na początku lat 90. zajmował 32% rynku inwestycji prywatnych, a w połowie lat 90. - 30%. Ale i tak jest to jeden z najbardziej imponujących wskaźników na świecie.Najwyższy udział w inwestycjach zajmował leasing w dynamicznie rozwijającej się Irlandii, gdzie wzrastał z 28% w 1990 r. do 46% w 1994 r. Dla Korei Południowej odpowiednie wskaźniki wynoszą 16% i 26%. W Polsce w tym czasie udział leasingu zwiększył się z 2% do 4% inwestycji. Podobny poziom inwestycji leasingowych miały w tym czasie między innymi: Filipiny, Peru, Tajlandia.W warszawskim biurze IFC powiedziano nam, że w Polsce Korporacja nie angażowała się dotychczas w kapitałowe wspieranie przedsiębiorstw leasingowych. Przeszkodą są niespójne i niejasne przepisy. W ubiegłym roku powstał projekt doradczy dla polskiego rządu. Jego wyniki są poufne. Wiadomo jednak, że potrzebne jest przede wszystkim opisanie leasingu w kodeksie cywilnym oraz jasne regulacje podatkowe.Tajemnice sukcesuLeasing finansowy jest formą kontraktu pozwalającego leasingobiorcy wykorzystywać urządzenia będące własnością leasingodawcy (przedsiębiorstwa leasingowego). Przedsiębiorstwo leasingowe koncentruje się na badaniu możliwości leasingobiorcy. Chodzi o to, czy jest on w stanie realizować opłaty leasingowe. Nieistotna jest na przykład jego historia kredytowa, którą dokładnie śledzą banki. Zbyt uboga historia klienta jest często przyczyną odmowy udzielenia kredytu.Na świecie leasing odciągnął drobnych przedsiębiorców od tradycyjnych, na ogół trudno dostępnych pożyczek bankowych. Powody są oczywiste: prostsze środki zabezpieczenia i mniej restrykcyjne wymagania dotyczące przeszłych bilansów finansowych. Dodatkowo w niektórych krajach, na przykład w Korei Południowej, obowiązują przepisy wręcz promujące leasing. I tak leasingobiorcy mogą odpisywać pełne opłaty lesingowe z wpływów przed opodatkowaniem, a leasigodawcy mogą odliczać od podstawy opodatkowania koszty odsetek i przyśpieszoną amortyzację.Administracje wielu krajów tworzą specjalne udogodnienia podatkowe, ponieważ widzą w leasingu instrument umożliwiający małym firmom dostęp do środków inwestycyjnych. Tymczasem w Polsce, gdzie piętą achillesową małych i średnich przedsiębiorstw jest brak kapitałów na rozwój i zbyt małe inwestycje, nie ma podstawowych uregulowań, nie mówiąc już o dodatkowych bodźcach. Umowa leasingowa jest umową "nie nazwaną" (i nie zdefiniowaną w kodeksie cywilnym). W konsekwencji urzędy skarbowe klasyfikują i interpretują zawierane umowy z dużą swobodą. Ogromne problemy powstają, gdy po czasie trwania leasingu ma dojść do przeniesienia własności. Strony umawiają się co do wysokości opłaty wykupu urządzenia (załóżmy, że jest ona dużo niższa niż wartość leasingowanego urządzenia), tymczasem urząd skarbowy wycenia je wyżej i nakłada obciążenia stosownie do "swojej" wyceny.Ministerstwo Sprawiedliwości nie przygotowało jak dotąd definicji leasingu, ale Ministerstwo Finansów pracuje nad ustawą o opodatkowaniu stron leasingu, która powinna rozstrzygnąć obecne wątpliwości i niejasności. Nowe przepisy mają wejść w życie jeszcze w tym roku, ale na razie nic konkretnego na ich temat nie wiadomo. Tymczasem sejmowa komisja małych i średnich przedsiębiorstw debatuje, jak pomóc drobnym firmom zaciągać kredyty bankowe. Leasing nie przebił się jeszcze do świadomości tych, którzy doceniają znaczenie drobnej przedsiębiorczości.

Małgorzata Pokojska