W czasie ostatnich trzech miesięcy na wykresie ukształtowała się formacja trójkąta symetrycznego. Przez ostatnie dwa tygodnie indeks czterokrotnie zatrzymywał się na linii oporu wyznaczanej przez tę formację. Podobna sytuacja miała miejsce na czwartkowej sesji. WIG zatrzymał się na wysokości 14 220 pkt. Na najbliższych sesjach należy spodziewać się wybicia z formacji, trójkąta, ponieważ zgodnie z teorią powinno to nastąpić w okolicach 2/3 jej długości. Jeżeli zostanie pokonana linia oporu, będąca górnym ograniczeniem formacji, kolejne sesje powinny zdominować wzrosty. Ich zasięg mógłby sięgnąć 16 200 pkt. Jeżeli zrealizuje się ten scenariusz, testowana będzie górna linia kanału trendowego widocznego na wykresie od sześciu miesięcy. Niepokojące mogą być bardzo niewielkie obroty, a także ich systematyczny spadek w ostatnim tygodniu, ponieważ wybijaniu się z formacji powinien towarzyszyć wzrost wolumenu. W przypadku, gdy niskie obroty są oznaką małej siły rynku, pojawiają się także pesymistyczne scenariusze. Sytuacja techniczna wykresu znacznie się pogorszy, jeżeli najbliższe sesje przyniosą spadki i pokonane zostanie wsparcie wyznaczane przez dolną linię trójkąta na poziomie około 13 680 pkt. W tym przypadku spadki mogą sięgnąć 11 500 pkt.

Piotr Żychliński

Gazeta Giełdy Parkiet