W zeszłym tygodniu NIF pokonał linię krótkoterminowego trendu spadkowego. Opór został pokonany na poziomie 74 pkt. W obecnej sytuacji inwestorzy powinni oczekiwać zmiany trendu. Nie oznacza to jednak, że najbliższe sesje zostaną zdominowane przez wzrosty. Równie prawdopodobne jest przejście indeksu w trend boczny. Ostatnie sesje nie dają jeszcze możliwości stwierdzenia, jakich ruchów powinni oczekiwać inwestorzy. Można jedynie podejrzewać, ze względu na malejące obroty, że obecne ruchy mają charakter korekcyjnyAktualnym poziomem wsparcia jest niedawno pokonana linia trendu. Wyznaczany przez nią obszar, znajduje się na poziomie około 70 pkt. Potwierdzeniem tego wsparcia jest ostatni lokalny dołek, znajdujący się zaledwie o punkt niżej. Kolejnym dowodem jest fakt, że linia średnioterminowego trendu wzrostowego, widocznego na wykresie od siedmiu miesięcy, także znajduje się na tej wysokości. Jeżeli tak silne wsparcie zostanie pokonane, będzie to sygnałem, że rynek funduszy jest bardzo słaby, a inwestorzy nie powinni oczekiwać w najbliższym czasie wzrostów. Bardziej prawdopodobny jest optymistyczny scenariusz, a przynajmniej pół optymistyczny, mianowicie, że indeks wejdzie w fazę konsolidacji lub krótkoterminowy trend zmieni się na wzrostowy. W tej sytuacji najbliższym oporem, jaki napotka indeks, jest poziom ostatniego lokalnego szczytu - 77 pkt.

Piotr Żychliński

Gazeta Giełdy Parkiet