ARR już zaplanowała

Najprawdopodobniej jutro Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów zajmie się planem działań interwencyjnych prowadzonych przez Agencję Rynku Rolnego. Trzecia, ostateczna wersja planu została już zaakceptowana przez ministerstwa rolnictwa i finansów.Plan był wielokrotnie poprawiany i przerabiany. Powodem było przede wszystkim rozszerzenie zakresu interwencji na rynku wieprzowiny (obecnie ARR musi łącznie skupić 100 tys. ton).Mówi się o prowadzeniu działań interwencyjnych na trzech rynkach - obok rynku mięsa ma to być również rynek zbóż i mleka.Na rynku zbóż przewidziano dopłaty bezpośrednio dla producentów. Do każdej tony, którą rolnik sprzeda na zasadach rynkowych (a więc nie podczas skupu interwencyjnego), ARR dopłaci maksymalnie 90 zł w przypadku konsumpcyjnej pszenicy i 60 zł w przypadku żyta konsumpcyjnego. Ma to być tzw. interwencja pośrednia, planuje się, że obejmie ona ok. 3 mln ton zbóż. Dopłaty będą zróżnicowane w zależności od terminu, w którym zboże będzie sprzedawane. Pszenica sprzedawana w sierpniu zostanie objęta dopłatą w wysokości 60 zł za tonę. Do wrześniowych transakcji ARR dopłaci 75 zł za tonę. Maksymalną stawkę (90 zł) agencja zapłaci w październiku. Dla żyta będzie to (odpowiednio) 40, 50 i 60 zł.Bezpośredni skup interwencyjny rozpocznie się z początkiem listopada. Agencja chce kosztem prawie 90 mln zł kupić ok. 200 tys. ton pszenicy i 50 tys. ton żyta. Cena, jaką zamierza zaproponować, to 380 zł za tonę pszenicy i 270 zł za tonę żyta. Zakupy będą prowadzone w listopadzie i grudniu. Jednak, aby starać się o dopłatę lub sprzedać towar bezpośrednio ARR, zboża nie będzie mogło być mniej niż 5 ton.Na rynku mleka ARR zamierza dopłacać przede wszystkim do eksportu ok. 20 tys. ton odtłuszczonego mleka w proszku. Wielkość dopłaty wyniesie do 1,20 zł za kilogram.

MAREK CHĄDZYŃSKI