Towar sam się obroni?
Państwowa kontrola jakości polskich towarów sprzedawanych za granicę to zbędna bariera dla polskiego eksportu - uznali autorzy nowelizacji ustawy o państwowym nadzorze standaryzacyjnym towarów rolno-spożywczych w obrocie z zagranicą. Propozycją zajęły się wczoraj sejmowe komisje rolnictwa i gospodarki. Przeciwnicy projektu twierdzą, że wprowadzenie nowych przepisów może mieć skutki odwrotne do zamierzonych.Główny cel nowelizacji to poprawa bilansu w handlu towarami rolno--spożywczymi z zagranicą. Według niektórych szacunków, deficyt handlowy z tego tytułu wyniósł w ub.r. ok. 500 mln euro.- Każda bariera, która utrudnia wywóz towarów z Polski, powinna być zniesiona - mówił wczoraj poseł Jan Wyrowiński, jeden z autorów nowelizacji. Jego zdaniem, obowiązujące przepisy powodują też wzrost kosztów eksportu, polski towar staje się więc mniej konkurencyjny. Opłaty standaryzacyjne mogą sięgać nawet 0,5% wartości celnej towaru. - Bezpłatne próbki, stracony czas - to również koszty - argumentował poseł.Wnioskodawcy noweli uznali, że to władze państw, do których kierowany jest nasz eksport, powinny martwić się o jakość towarów, jakie do nich napływają. I powinna być ona weryfikowana tylko w oparciu o ich wewnętrzne przepisy.- Według naszego rozeznania, w prawodawstwie Unii Europejskiej nie ma przepisów, które nakładałyby na państwa członkowskie obowiązek kontroli jakości towarów rolno-spożywczych wysyłanych na eksport - mówił J. Wyrowiński. - Jesteśmy bardziej unijni niż sama Unia.Posłowie mieli jednak wątpliwości, czy zniesienie obowiązku kontroli w kraju, przed wysłaniem towaru na eksport, nie będzie miało skutków odwrotnych do zamierzonych. Zdaniem niektórych dyskutantów, Unia mogłaby oskarżyć Polskę o to, że dopuszcza do międzynarodowego obrotu towar złej jakości - i zamknąć przed nim granice. Podobne wątpliwości miał przedstawiciel resortu rolnictwa.Projekt został skierowany do podkomisji - chociaż część posłów chciała go odrzucić już w pierwszym czytaniu. Posłowie chcą sprawdzić m.in., czy jest on zgodny z prawem UE.
MAREK CHĄDZYŃSKI