Nowe rynki wracają do łask
Zdaniem pionu inwestycyjnego Hong Kong Shanghai Banking Corporation, WIG na sylwestra osiągnie poziom 20 000 pkt. Przy wskaźniku IFC przyznającym polskim akcjom 1,2% portfela globalnych rynków nowych, HSBC przyznaje im 3%. W uwzględniającym również akcje i gotówkę porfelu mieszanym, w którym IFC przyznaje rynkowi polskiemu 0,9%, alokacja HSBC wynosi 2,3%.W tym roku HSBC prognozuje dla Polski 3,5% wzrostu gospodarczego, a w przyszłym - 5%. Kurs euro na koniec II kwartału HSBC prognozuje na 4,25 zł, III kw - 4,30 zł, a IV kw. - 4,45 zł.Optymistyczna prognoza WIG jest częścią pozytywnej prognozy dla całości globalnych rynków nowych - i to zarówno dla akcji, jak i obligacji. Pierwszy raz od kilku lat przyznaje im przeważenie wyższe, niż środkom pieniężnym. HSBC w największym stopniu zwiększył przeważenie dla krajów azjatyckich, aczkolwiek w grupie tej przesunął główną masę alokacji z Hongkongu i Singapuru (uznawanych za stosunkowo "dojrzałe") na rzecz Tajwanu, Korei i Tajlandii.HSBC utrzymał, ale zmniejszył dodatnie przeważenie dla nowych rynków europejskich, główną rolę przyznając w tej grupie Węgrom i Polsce. Najbardziej "niedoważoną" przez HSBC częścią świata jest Ameryka Łacińska, gdzie wewnątrz regionu pogłębiono redukcję Brazylii, spodziewając się poprawy cen towarów masowych, zwiększono alokację na Chile i Peru (z uwagi na rolę miedzi w gospodarce chilijskiej; wzrost alokacji na Chile jest z pewnością pozytywną, choć pośrednią wieścią dla KGHM - MK). Bank ten stosuje też niewielkie, ujemne przeważenie wobec RPA.Tłem wzrostu przeważenia rynków nowych jest dla HSBC bardziej pozytywna wizja stanu gospodarki światowej. Z 2% na początku roku na 3,42% przeszacowano prognozę tegorocznej stopy wzrostu ekonomicznej lokomotywy świata - Stanów Zjednoczonych. Ceny akcji spółek amerykańskich - wskazano - pierwszy raz od kilku lat przekroczyły poziom uzasadniony ich parametrami fundamentalnymi. HSBC uważa wszakże, że nie zapowiada to załamania ich trendu wzrostowego - wynika to bowiem nie z perspektywy spadku ich zysków, na co się nie zanosi, ale z wyższej od spodziewanej stopy wzrostu.
Mariusz kukliński (Londyn)