Prognoza wskaźników

Ostatnie tygodnie na parkiecie akcji potwierdziłykształtujący się od października ub.r. trend wzrostowy.Nastąpiło nawet przyspieszenie, które nie poddaje się głębszym korektom, choć od strony technicznejoznacza to szybkie osiągnięcie przez wskaźnikipoziomów wykupienia.

Samo natomiast przyspieszenie dotyczy zwłaszcza dużych spółek, co w ostatnim tygodniu obrazuje 4,2% wzrost WIG20 przy 3,2% zwyżce indeksu WIG. Obecny rozwój sytuacji stwarza szansę na utrzymanie pozytywnej tendencji w kolejnych okresach, w przypadku spadkowych korekt zaś bliskość dość ważnych poziomów wsparcia powinna ewentualnie ograniczyć ich zasięg.Wykres liniowyWzrosty w ostatnim okresie spowodowały osiągnięcie przez indeks WIG okolic, gdzie przebiega linia powrotu kanału trendu wzrostowego, który skutecznie ogranicza wahania rynku od początku kwietnia br. W końcówce tygodnia poziom ten, znajdujący się aktualnie na wysokości ok. 16 750 pkt., został wprawdzie nieznacznie naruszony, ale taka sytuacja nie stanowi jeszcze potwierdzenia faktycznej utraty ważności tego oporu. Należy jednak podkreślić, iż kontynuacja wzrostów może zaowocować pojawieniem się korzystnych sygnałów, a kolejną, potencjalną barierę podażową może stanowić w takim przypadku szczyt korekcyjnej fali wzrostowej z okresu czerwiec - lipiec 1998 r., który znajduje się na poziomie ok. 17 800 pkt. Jeżeli natomiast diagram powróci w obręb wspomnianego kanału, jego dolna granica, biegnąca obecnie na wysokości ok. 15 850 pkt., może wpłynąć na powstrzymanie ewentualnego impulsu spadkowego. Podobne znaczenie ma też znajdujący się nieco wyżej, bo na poziomie ok. 16 020 pkt., przełamany wierzchołek z 21.05.1999 r. Za najważniejszy obecnie poziom wsparcia należy uznać natomiast linię trendu wzrostowego z października ub.r., znajdującą się na wysokości ok. 15 700 pkt., której okolice skutecznie powstrzymywały dotychczas znaczniejsze korekty spadkowe.Wskaźniki techniczneZachowanie dziennych oscylatorów potwierdza kierunek tendencji rynkowej. Znajdują się one w trendach wzrostowych, powyżej poziomów równowagi lub średnich. Dynamika aprecjacji doprowadziła w przypadku ROC do pokonania linii trendu spadkowego z początku lutego br., a skuteczną platformą dla obecnej aprecjacji okazała się linia tendencji wzrostowej wskaźnika z października 1998 r. Poziom wykupienia rynku osiągnął dzienny RSI, a wynik testu tej granicy może znaleźć odbicie w wahaniach indeksu. Przełamanie tego oporu może z jednej strony sygnalizować wzrost siły rynku, ale nie zmienia to faktu osiągnięcia stanu ekstremalnego, który w kolejnych okresach może zaowocować ograniczeniem potencjału wzrostowego. Symptomem takiej możliwości byłby ponowny spadek wskaźnika do strefy neutralnej. Negatywny test linii wykupienia zwiększyłby natomiast prawdopodobieństwo wystąpienia korekty w najbliższym czasie.Wykres świecowySytuacja na diagramie tygodniowym potwierdza wzrost optymizmu na rynku. W ostatnim czasie pojawiło się bowiem kilka symptomów sygnalizujących narastającą presję byków. Po przełamaniu w poprzednim okresie wierzchołka formacji harami mijający tydzień przyniósł powstanie białej świecy o nieco mniejszym niż poprzedni korpusie. Jej budowa wskazuje wprawdzie na niewielki zakres zmian, ale jeżeli uwzględnić powstałą zarazem lukę hossy w przedziale ok. 16 280-16 550 pkt., to uzyskujemy całkiem poprawny obraz rynku. W tym bowiem przypadku widać wzrost dynamiki ruchu wzrostowego, formacja okna stanowi zaś w tym układzie najbliższy potencjalny obszar wsparcia. Pozytywną wymowę ma również fakt jednoczesnego pokonania dość ważnego ograniczenia dla zwyżki, jakie znajdowało się na wysokości okna bessy z początku sierpnia ub.r. w obrębie ok. 15 960-16 350 pkt. Zakładając w związku z tym kontynuację w kolejnych okresach obecnego kierunku ruchu, jednym z najbliższych oporów może, co prawda, okazać się niewielkie okno bessy z końcówki lipca 1998 r. w przedziale ok. 17 000-16 970 pkt., ale bardziej istotny jest szczyt ko wzrostowej z lipca ub.r. na poziomie ok. 17 800 pkt. W tej sytuacji warto zauważyć, że powyższy szczyt, podobnie jak i powstały na początku maja ub.r., znalazł się w pobliżu innej bariery podażowej, a dokładnie luki bessy z ostatniego tygodnia marca 1998 r. w strefie ok. 17 970-17 860 pkt. Taki układ oporów może okazać się nie bez wpływu na skuteczność tych okolic dla ograniczenia trwalszej fali wzrostowej.W wariancie zakładającym wyhamowanie obecnego impulsu warto w najbliższym czasie wziąć pod uwagę, jako potencjalny obszar wsparcia, wspomnianą już lukę hossy w strefie ok. 16 280-16 550 pkt. Jednym z najważniejszych ograniczeń dla potencjalnej deprecjacji jest linia trendu wzrostowego z października ub.r., biegnąca aktualnie na wysokości ok. 15 700 pkt. Znaczenie tego poziomu zostało kilkakrotnie potwierdzone w postaci długich białych korpusów czy też dolnych cieni świec pojawiających się w tych rejonach. Interesującą krótkoterminową zaporę dla spadku tworzą również okolice połowy wysokiego białego korpusu z ok. 21.05.1999 r., czyli ok. 15 460 pkt., gdzie wsparcie znalazły próby spadkowe z przełomu maja i czerwca br., poprzedzające ostatnie wybicie.Sytuacja świecowa wskazuje na poprawę obrazu technicznego rynku w ostatnim czasie. Dynamika wzrostów doprowadziła do powstania luki hossy, będącej wyrazem presji strony popytowej. W związku z tym realne wydają się w kolejnych okresach szanse na utrzymanie pozytywnej tendencji, a w przypadku wystąpienia ruchu korekcyjnego - bliskość dość ważnych poziomów wsparcia powinna ewentualnie ograniczyć jego zasięg. Należy jednak zauważyć, iż ze względu na znaczenie powyższych barier popytowych, ich ewentualne przełamanie może okazać się zapowiedzią znaczniejszego pogorszenia koniunktury.

MIROSŁAW STĘPIEŃ

BM PBK SA