Indeks WIG przełamał na wczorajszej sesji linię trendu opartą na dołkach z 9 i 30 czerwca. Odbyło się to przy zwiększonym wolumenie, co świadczy o dużym znaczeniu przełamanej bariery. Jednocześnie rynek powrócił w pobliże szczytu sprzed dwóch tygodni. Jeżeli ten poziom nie powstrzyma spadków cen, to najbliższego wsparcia należy oczekiwać na wysokości 16 400 pkt., gdzie przebiega linia wsparcia trendu rozpoczętego w marcu tego roku. Należy ze szczególną ostrożnością podchodzić do twierdzenia, że rynek nadal będzie kontynuował wzrosty z dotychczasową siłą. Na pewno bardzo silną strefą oporu dla byków będzie poziom 17 800 pkt. związany z maksimum z lipca '98. W dalszym ciągu na wykresie nie pojawiła się formacja wskazująca na możliwe odwrócenie długoterminowego trendu wzrostowego, z którym mamy do czynienia od października.Negatywny sygnał płynie z analizy Wskaźnika Średnich Wykładniczych, który poruszając się ponad linią równowagi pokonał ostatnio swoją średnią w dół. Sygnał sprzedaży, poprzez wybicie się ze strefy wykupienia, wygenerował Stochastic Slow. Ultimate Oscillator oraz Wskaźnik Zmian tworzą niedźwiedzie dywergencje z wykresem WIG. Jednak nadal poruszają się ponad równowagą. Układ średnich arytmetycznych informuje o silnym trendzie wzrostowym.
Artur Gołębiewski
PARKIET Gazeta Giełdy