Dotkliwe skutki recesji
Trwająca drugi rok z rzędu recesja w czeskiej gospodarce nasiliła problem złych długów w tamtejszym sektorze bankowym. Według danych z 30 czerwca, opublikowanych przez bank centralny, łączna kwota nie spłaconych kredytów osiągnęła 311,9 mld koron (9,2 mld USD), co oznacza wzrost o 18,4% w stosunku do stanu z końca ubiegłego roku.Szczególnie dotkliwy dla czeskich przedsiębiorstw był pierwszy kwartał 1999 r., gdy produkt krajowy brutto zmniejszył się o 4,5% w skali rocznej. Był to największy spadek od wprowadzenia w 1994 r. nowego systemu obliczania PKB. W ubiegłym roku produkt krajowy brutto zmalał o 2,7%, a - według przewidywań ministerstwa finansów - bieżący rok przyniesie jego zmniejszenie o 1%.W końcu czerwca złe długi stanowiły 30,6% wszystkich udzielonych przez banki pożyczek wobec 26,7% pół roku wcześniej. Udział ten wzrósł po części wskutek ograniczenia podaży kredytów.Opublikowane dane nie obejmują złych długów przejętych przez Konsolidacni Banka, specjalnie utworzoną w tym celu instytucję państwową, ani pożyczki udzielonej słowackiej agencji rządowej Slovenska Inkasni.Łączny kapitał akcyjny czeskich banków wynosił w połowie 1999 r. 71,9 mld koron wobec 69,9 mld koron sześć miesięcy wcześniej. Współczynnik wypłacalności nie uległ w tym czasie zmianie i sięgał 12%, przekraczając znacznie zgodne z międzynarodowymi standardami minimum 8%.
A.K.