W Rosji popyt na spółki naftowe, w Budapeszcie na farmaceutyczne
Udanie rozpoczął się tydzień na głównych parkietach w naszym regionie. Aż o 7,11% wzrósł moskiewski wskaźnik RTS, przede wszystkim w wyniku popytu na akcje spółek naftowych. Z kolei w Budapeszcie, gdzie BUX zyskał 4%, inwestorzy kupowali walory firm farmaceutycznych i chemicznych.
BudapesztBardzo udany był początek tygodnia dla giełdy budapeszteńskiej. Silny popyt na walory spółek branży farmaceutycznej i chemicznej spowodował, że wskaźnik BUX zyskał wczoraj aż 4% i zakończył dzień na poziomie 7409,07 pkt. Na uwagę zasługiwała zwyżka notowań takich firm, jak Egis i Gedeon Richter. Specjaliści spodziewają się bowiem, że osiągną one bardzo dobre wyniki finansowe w drugim półroczu. Obydwie spółki zamierzają uruchomić nowe linie produkcyjne i poszerzyć rynek zbytu. Egis np. planuje sprzedaż swoich farmaceutyków w Stanach Zjednoczonych. Według Gyorgy Adamosi, maklera z budapeszteńskiego biura Takarek Broker, dodatkowym czynnikiem zachęcającym do kupna walorów spółek branży farmaceutycznej jest fakt, że - biorąc pod uwagę cały węgierski rynek - są one niedowartościowane. Wczoraj inwestorzy zgłosili również popyt na akcje koncernu branży chemicznej TVK. Węgierscy analitycy podkreślali, że zwyżce cen węgierskich papierów sprzyjały również wczorajsze wzrosty cen akcji na czołowych giełdach zachodnioeuropejskich.PragaW przeciwieństwie do innych parkietów w regionie, w Pradze ceny akcji zmieniły się wczoraj w niewielkim stopniu. Wskaźnik PX 50 zyskał tylko 0,15% i na koniec dnia ukształtował się na poziomie 517,4 pkt. Ponownie dużym zainteresowaniem cieszyły się akcje koncernu petrochemicznego Unipetrol. Zgłoszono również popyt na walory Komercni Banka, jednak spadek notowań innego potentata czeskiej giełdy - koncernu energetycznego CEZ, spowodował, że wskaźnik PX 50 nie zdołał dużo zyskać na wartości. Czescy analitycy wskazywali na to, jak ważna dla rynku będzie dzisiejsza decyzjaFed w sprawie stóp procentowych. - Jeśli wiadomości zza Atlantyku będą pozytywne, wówczas możemy spodziewać się kontynuacji ubiegłotygodniowych wzrostów. Jeśli jednak Fed zaskoczy inwestorów negatywnie, może dojść do przeceny akcji - powiedział Reutersowi Lubomir Vystavel, makler z praskiego ING Barings.MoskwaPierwsza w tym tygodniu sesja na moskiewskiej giełdzie przebiegła pod znakiem dawno nie notowanych wzrostów. Wskaźnik RTS zyskał aż 7,11% i zakończył dzień na poziomie 116,85 pkt. Zwyżce indeksu sprzyjał przede wszystkim duży popyt na walory spółek z branży naftowej. Inwestorzy kupowali te papiery w związku z dalszą zwyżką notowań ropy na światowych rynkach. W Londynie cena tego surowca wzrosła do poziomu najwyższego od 22 miesięcy. Według Dana Rapoporta, dyrektora generalnego moskiewskiego biura Centreinvest Securities, najsilniejszy popyt zanotowano wczoraj na walory dwóch potentatów rosyjskiego rynku - koncernów Łukoil i Surgutnieftiegaz. Obydwie spółki otrzymały rekomendację kupna od analityków innego moskiewskiego biura MFK Renaissance. - Dodatkowym czynnikiem sprzyjającym wzrostom był fakt, że inwestorzy powoli wracają z wakacji i dokonują nowych zakupów - powiedział Reutersowi Dan Rapoport.
Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI