Najnowsze dane sugerują zaostrzenie polityki pieniężnej USA

Pomimo raportu, który potwierdził wysoką koniunkturę w gospodarce amerykańskiej, w środę nadał rósł Nasdaq. Natomiast możliwość podwyżki stóp procentowych zaniepokoiła inwestorów na Wall Street, osłabiając wzrost Dow Jonesa. Na czołowych giełdach europejskich przeważyła tendencja zwyżkowa.

Nowy JorkSesja wtorkowa przyniosła wzrost Dow Jonesa o 89,66 pkt. (0,89%). S&P 500 zyskał 1,36%, a Nasdaq 2,6%, osiągając nowy rekord. Russell 2000 podniósł się o 3,59%. W środę od początku dnia kontynuowano trend zwyżkowy na rynku Nasdaq. Tamtejszy indeks zyskał przed południem 1,46%. Natomiast uczestnicy giełdy nowojorskiej zachowywali ostrożność. Największym powodzeniem cieszyły się akcje spółek telekomunikacyjnych, do czego przyczyniła się wiadomość o rozmowach między SBC Communications a BellSouth w sprawie połączenia usług bezprzewodowych. Chętnie kupowano też walory firm internetowych, w szczególności 3Com, która ma w czwartek wydzielić jednostkę o nazwie Palm, zajmującą się produkcją przenośnych komputerów. Zapowiedź wyodrębnienia części działalności sprzyjała także papierom Lucent Technologies. Ponadto na uwagę zasługiwał wzrost notowań American Express. Raport opublikowany przez organizację zrzeszającą dyrektorów ds. zakupów czołowych przedsiębiorstw amerykańskich wykazał większy popyt na surowce i wzrost ich cen płaconych przez przemysł, co nasiliło obawy przed podwyżką oprocentowania. Czynnik ten przyhamował większą początkowo zwyżkę Dow Jonesa i przed południem wskaźnik ten zyskał nieco ponad 13 pkt. (0,13%). Natomiast Dow Jones Composite Internet Index wzrósł o 1,78%.LondynWyraźny wzrost notowań utrzymywał się przez cały dzień na parkiecie londyńskim. FT-SE 100 podniósł się o 132,3 pkt. (2,12%). Najsilniej rosły ceny akcji grupy medialnej Reuters w ślad za zwyżką notowań należącej do niej spółki internetowej Tibco. Pokaźny był popyt na walory firm farmaceutycznych Glaxo Wellcome i SmithKline Beecham, towarzystwa naftowego BP Amoco oraz firmy Colt Telecom. Natomiast realizacja zysków przez inwestorów obniżyła notowania banków, zwłaszcza HSBC Holdings i Lloyds TSB.FrankfurtPo wahaniach DAX Xetra wzrósł o 83,38 pkt. (1,09%). Powodzeniem cieszyły się walory Deutsche Telekom pod wpływem spekulacji na temat ewentualnego połączenia z inną firmą. Zdrożały też papiery spółek high-tech Siemens i Epcos. Tymczasem po ostatnim wzroście notowań realizowali zyski posiadacze akcji DaimlerChrysler. Pozbywano się również walorów przedsiębiorstw przemysłu chemicznego BASF oraz Bayer.ParyżW Paryżu doszło do sporych wahań notowań. Uczestnicy giełdy pozbywali się akcji spółek działających w tradycyjnych branżach. Ponadto ujemnie na nastroje wpływał przez pewien czas brak pozytywnych bodźców z parkietu frankfurckiego. Najbardziej staniały walory sieci supermarketów Carrefour, firmy elektronicznej Thomson-CSF oraz grupy farmaceutycznej Sanofi-Synthelabo. Natomiast jaśniejszym punktem był wzrost notowań France Telecom. Pomimo to CAC-40 zyskał 65,36 pkt. (1,06%).TokioNikkei 225 wzrósł o 122,15 pkt. (0,61%), przekraczając ważną granicę 20 000 pkt. i osiągając najwyższy poziom od prawie trzech lat. Do kupowania akcji zachęciły inwestorów pomyślne wieści z rynku nowojorskiego, zwłaszcza zaś nowy rekord Nasdaqa. Szczególnym powodzeniem cieszyły się walory firm Toshiba i NEC w związku z rozmowami na temat ewentualnego sojuszu dotyczącego produkcji sprzętu lotniczego i kosmicznego. Nadal drożały papiery Sony, natomiast pesymistyczne perspektywy producenta gier komputerowych Sega Enterprises pobudziły spadek jego notowań. Uwagę zwracał duży popyt na akcje biur maklerskich, które liczyły na wzrost wpływów dzięki hossie na tokijskim parkiecie.HongkongPomimo wtorkowego rekordu Nasdaqa na giełdzie w Hongkongu doszło do wyraźnego spadku notowań. Powodem była realizacja zysków przez posiadaczy akcji firm telekomunikacyjnych Cable & Wireless HKT i China Telecom, wywindowanych przed przejęcm pierwszej z tych spółek przez Pacific Century CyberWorks. Wprawdzie spodziewano się korekty, ale jej skala zaskoczyła uczestników rynku. W tych warunkach Hang Seng stracił 325,85 pkt. (1,9%.). Pozbywano się też walorów PCCW, Cheung Kong i Hutchison Whampoa. Na uwagę zasługiwał udany debiut firmy internetowej tom.com.

Kolumnę redagują: ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI