Co lepsze aktywa
Przestępstwa popełniane przez tzw. białe kołnierzyki są najtrudniejsze do udowodnienia. Obecnie o kilku z nich dużo się mówi. Aresztowany został prezes spółki Ocean Company - Wiesław M. Do prokuratury złożono doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez poprzedni zarząd Centrozapu czy Polisy. Pamiętajmy jednak, że dopóki nie zapadły wyroki skazujące, należy domniemywać ich niewinności.Muszę przyznać, iż po pierwszych informacjach o aresztowaniu prezesa Oceanu sądziłem, że stało się to za sprawą podejrzeń o manipulację kursem akcji Sokołowa. Przypomnę, że o tej sprawie głośno było jakiś czas temu. Wzbudziło to jednak moje zaskoczenie. Po krótkiej analizie doszedłem do wniosku, że to niemożliwe. Po pierwsze, dlaczego prokuratura w Olsztynie, a po drugie, dlaczego tak szybko. Większość spraw prowadzonych przez KPWiG trwa wiadomo jak długo i kończy się wiadomo jak.Sekwencja zdarzeń w Centrozapie była bardzo interesująca, choć enigmatyczna. Ale rynek węgla i stali zawsze kierował się własnymi zasadami, których nie rozumie przeciętny inwestor. W grudniu ubiegłego roku poprzedni zarząd spółki poinformował, że ze względu na "ogólny kryzys rosyjski" spółka nie wykona zakładanej prognozy zysku. Na początku stycznia bieżącego roku zwołano Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy, którego celem były zmiany rady nadzorczej i odwołanie prezesa. Pod koniec stycznia audytor spółki poinformował, że stwierdza konieczność utworzenia rezerw, które spowodują pogorszenie wyników finansowych spółki.Później akcja nabrała tempa. Na początku lutego zarząd spółki wniósł dwa pozwy wartości przedmiotu sporu po 10 mln zł każdy z tytułu zobowiązań wekslowych przeciwko spółkom Agencja Węgla i Stali (AWIS) oraz Kolshand. Przedmiot sporu dotyczy zobowiązań wekslowych o wartości 10 mln złotych, jednak obie spółki są powiązane kapitałowo. Tydzień później odwołano prezesa spółki, a niektórzy członkowie rady nadzorczej złożyli rezygnację. Trzy tygodnie później zaś Centrozap wykupił własne weksle w kwocie 10 mln zł w związku z zabezpieczeniem wykonania umowy zawartej pomiędzy CZW Węglozbyt a Kolshand. Dlaczego Centrozap zabezpieczał umowę pomiędzy dwoma firmami, z którymi nie był powiązany - nie wiadomo. Nie wiedziały tego również nowe władze spółki, dlatego wkrótce po tym złożone zostało doniesienie do prokuratury o podej-rzeniu popełnienia przestępstwa przez poprzedni zarząd spółki. Równolegle UOP bada sprawę transakcji, do której nie doszło - kontrolny pakiet Centrozapu miał kupić AWIS.Kolejny wniosek skierowany do prokuratury będzie najprawdopodobniej dotyczyć Polisy. Agonia spółki trwała dość długo, przerywana różnymi, często sensacyjnymi informacjami. Pojawił się nawet dość tajemniczy niemiecki inwestor, który rzekomo był zainteresowany kupnem akcji towarzystwa - niemiecka firma TACHYION TI eV Office Germany Federation for Challange of international science, research, arts, culture and traditional conventions.Wyszukiwarki internetowe, których użyłem w celu znalezienia informacji o spółce, wskazały dwa rodzaje adresów - serwisy ekonomiczne oraz związane z fizyką relatywistyczną i fantastyką (Śląski Klub Fantastyki, Gwiazdy Mówią). Przypomnę, że jednym z możliwych teoretycznych rozwiązań teorii Einsteina są tachiony - hipotetyczne cząstki, które mogą poruszać się z prędkością większą od prędkości światła. Fizycy w większości negują ich istnienie, ale dla fantastów jest to szansa na spełnienie marzeń. Dzięki tachionom możliwa jest łączność nadświetlna i podróże w czasie. O ile te istnieją.Interesujące, że podobna sytuacja miała miejsce w Polisie. Sceptycy negowali istnienie Tachionu. Zakładali jego czysto teoretyczny charakter. Fantaści i marzyciele - uwierzyli. Akcje Polisy poszybowały do góry, zapew-niając jeden z najwyższych w historii giełdy wzrostów na jednej sesji. Później również działy się rzeczy dziwne.Trudno przewidzieć, jakie zarzuty postawione zostaną zarządowi Polisy w akcie oskarżenia. Czy dotyczyć będą tylko tegoe nie złożono na czas wniosku o upadłość spółki po odebraniu jej licencji na prowadzenie działalności ubezpieczeniowej i późniejsze wycofanie tego wniosku. Czy też będą o wiele poważniejsze i dotyczyć będą także niegospodarnością zarządu i związanych z tym znacznych strat i bankructwa spółki.
ARTUR SIERANT