Wysokie zamknięcie w piątek na Nasdaq (+4,19%) nie przełożyło się na wzrost zainteresowania spółkami z branży teleinformatycznej na warszawskiej giełdzie. Co prawda, w trakcie fixingu właśnie one najsilniej zwyżkowały (WIG Teleinformatyka +1,1%), ale już w dogrywce i notowaniach ciągłych nie cieszyły się większym powodzeniem. Po zniesieniu widełek akcje Grajewa zyskały aż 28,3%. Inwestorzy o silnych nerwach, którzy liczyli na skuteczność nacisków KPWiG na Pfleiderera, mogą czuć się usatysfakcjonowani. Najwyższy kurs od roku osiągnęły papiery Farm Foodu, Sanoka i Budopolu. Nadal dużym powodzeniem cieszą się papiery Elektrimu, który poszukując środków na inwestycje może sprzedać pakiet kontrolny Elektrimu Kable. Wśród spółek z sektora Teleinforamatycznego niespodziewanie spadł Ster-Projekt (o 9,9%). Coraz gorzej wiedzie się akcjom niedawnego debiutanta ? spółki MPEC (-9,7%). Od poniedziałku zawieszono obrót akcjami XI NFI w związku z połączeniem z 3 NFI. W dogrywce zdecydowanie przeważała strona podażowa. Kiepskie nastroje panowały też w notowaniach ciągłych. Spadki pogłębiło pesymistyczne otwarcie na Nasdaq. Ostatecznie WIG20 w drugiej części sesji stracił w stosunku do fixingu 1,2%. Najwięcej straciły na wartości rosnące na fixingu spółki z branży teleinformatycznej. ComputerLand przeceniono o 6,4%, Agorę o 5,9% a ComArch o 5%. Ponad 4% straciły na wartości Optimus, Prokom i Apexim.
DARIUSZ JAROSZ