Po spadku na wczorajszej sesji główny indeks warszawskiej giełdy zatrzymał się dokładnie na linii wsparcia. Barierę tę wyznaczają szczyt ze stycznia i dołek z lutego. Jeżeli zostanie pokonana, inwestorzy będą mogli oczekiwać kontynuacji spadków. Jeżeli testowane wsparcie zostanie przekroczone, będzie określać obowiązującą barierę podażową. Aktualnie opór wyznacza linia prowadzona przez ostatnie dwa szczyty na wysokości około 23 875 pkt. W ostatnim czasie na wykresie widoczna jest silna tendencja spadkowa. Jeżeli niedźwiedzie utrzymają swoją przewagę na rynku, prawdopodobne staną się spadki nawet do długoterminowej linii trendu na poziomie około 16 200 pkt. Niepokojącym sygnałem jest wzrastający wolumen obrotów ? świadczy o przewadze na rynku strony podażowej. Przy pogarszającej się sytuacji na rynkach zachodnich inwestorzy powinni rozważyć zasadność pozostawania na rynku. Wszystko wskazuje na przynajmniej krótkoterminowe załamanie na rynkach światowych i jest bardzo prawdopodobne, że bessa dotknie również nasz rynek.Ultimate utrzymuje się poniżej linii 50 pkt. Neutralnie zachowuje się RSI, pozostając w obszarze równowagi. Na wykresie MACD linia oscylatora biegnie poniżej średniej, wskaźnik pozostaje w obszarze wartości ujemnych.
Piotr Żychliński