Piątkowy wzrost pozwolił na utrzymanie przez WIRR poziomu zbliżonego do poprzedniego zamknięcia tygodnia. Wprawdzie rynek nie zdołał zainicjować nowej fali wzrostów i powrócić ponad szczyt fali hossy z okresu listopad 1999 r. ? marzec 2000 r., ale też skutecznie broni się na razie przed wystąpieniem głębszej korekty. Jako potencjalny obszar wsparcia ważność nadal więc zachowuje strefa ok. 2790?2795 pkt., wyznaczona przez dna z początku kwietnia, a kolejną zaporę stanowi rejon ok. 2685?2700 pkt., gdzie znajdują się dołki z 28.02 i 08.03 oraz poziom 23,6% zniesienia fali wzrostowej z połowy listopada ub.r. Ewentualne próby wzrostowe mogą natomiast napotkać opór w okolicach górnej linii kanału wzrostowego z okresu luty?marzec 2000 na wysokości ok. 2950 pkt., a w dalszej kolejności również wierzchołka wspomnianej fali wzrostowej znajdującego się na wysokości ok. 3000 pkt. Stabilizację notowań potwierdza także ostatnia świeca o niewielkim czarnym korpusie. Sytuacja wskazuje więc na obronę obecnych poziomów rynku, ale jednocześnie nie należy zapominać o potencjalnej wymowie formacji objęcia bessy z końca marca br., która wprawdzie nie ma jak dotąd znaczniejszych konsekwencji, ale nadal niesie ryzyko wystąpienia wyraźniejszej korekty.

Jacek BuczyńskiBM PBK S.A.